Ałmaty 2017: Znicz już płonie!

W Ałmatach uroczyście otwarto 28. Zimową Uniwersjadę. Organizatorzy ceremonii zadbali o to, by przybliżyć widzom historię i kulturę Kazachstanu. W tradycyjnej defiladzie sportowców wzięli udział zawodnicy z 57. państw, a flagę polskiej reprezentacji w Arenie Ałmaty niósł skoczek narciarski, Jakub Kot. Na zakończenie zapłonął uniwersjadowy znicz.

Ceremonia otwarcia 28. Zimowej Uniwersjady rozpoczęła się o godzinie 19:00 miejscowego czasu, w położonej tuż obok wioski dla  zawodników Arenie Ałmaty. To największy obiekt wybudowany na potrzeby imprezy – może pomieścić 12 tys. widzów, którzy szczelnie wypełnili trybuny na długo przed rozpoczęciem uroczystości. Chętnych do obejrzenia widowiska było znacznie więcej niż miejsc, wielu kibiców musiało więc z konieczności wybrać transmisję w jednej z trzech kazachskich telewizji.

Ceremonia składała się z trzech części. Po krótkim prologu, w którym organizatorzy chcieli oddać klimat stepów Kazachstanu, rozbrzmiał hymn narodowy gospodarzy, wyśpiewany przez dzieci. Następnie na płycie stadionu pojawiły się pierwsze reprezentacje studenckie, które ruszyły do defilady. Owacyjnie witani sportowcy z całego świata od czasu do czasu mieli problemy z płynnością przemarszu – narzucone tempo było dość szybkie i w najliczniejszych ekipach niektórzy zawodnicy nie nadążali za swoimi kolegami, przez co na stadionie czekał ich dodatkowy sprint. Polska reprezentacja nie miała takich problemów i prowadzona przez Jakuba Kota, bardzo ładnie prezentowała się w czerwono-czarnych strojach.

Po defiladzie odbyła się główna część artystyczna. Kazachowie przybliżyli nam historię i kulturę swojego kraju, poczynając od dawnych legend aż do współczesności. W spektaklu, w którym wykorzystano motyw czterech pór roku, obejrzeliśmy różne oblicza tego państwa – z jednej strony odwoływano się do przeszłości, ale z drugiej ogromny nacisk położono na dynamiczny rozwój kraju, podkreślając na każdym kroku, że obecnie Kazachstan jest bardzo nowoczesny. Na scenie pojawiło się wielu artystów – m.in. tancerze, piosenkarze, łyżwiarze, cyrkowcy – którzy prezentowali zróżnicowane tematycznie układy. Poza jednym wyjątkiem wszyscy artyści byli rodowitymi Kazachami. Gościnnie na ceremonii wystąpiła brytyjska modelka i piosenkarka Victoria Modesta, znana głównie z tego powodu, że zyskała popularność mimo amputowanej nogi.

Na zakończenie obejrzeliśmy część oficjalną, która tradycyjnie rozpoczęła się od przemówień. Przemawiali więc prezydenci – najpierw pierwszy prezydent w historii Kazachstanu, rządzący nieprzerwanie od 1991 roku Nursułtan Nazarbajew, następnie prezydent Międzynarodowej Federacji Sportu Akademickiego (FISU) Oleg Miacyn. Później z telebimu przemówił także Thomas Bach, przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Na stadion została wniesiona flaga FISU, zabrzmiał studencki hymn „Gaudeamus igitur”, sportowcy i sędziowie złożyli swoje przysięgi. Na koniec uroczyście rozpalono uniwersjadowy znicz. Tego zaszczytu nie dostąpił żaden znany zawodnik, a przedstawiciele 16. regionów i miast Kazachstanu, którzy wbiegli na stadion z pochodniami i wspólnie zapalili znicz. Ceremonia trwała blisko trzy godziny i wzięło w niej udział ponad półtora tysiąca artystów. To, co najważniejsze – sportowe emocje i walka o medale – jednak dopiero przed nami.

Z Ałmat, Inga Świetlicka

Inga Świetlicka939 Posts

<p>Od igrzysk w Atlancie wierny kibic polskich olimpijczyków. W redakcji od 2013 roku, pisze głównie o biegach narciarskich, siatkówce i gimnastyce artystycznej. Oprócz sportu pasjonatka podróży bliższych i dalszych (zwłaszcza do Rosji i byłych republik radzieckich) oraz dobrych książek i rollercoasterów.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password