ATP: Ciężkie zadanie Kubota

Po zakończeniu wielkoszlemowego US Open cała tenisowa czołówka odpoczywa. Jest to świetna okazja dla niżej notowanych tenisistów na zarobienie zarówno pieniędzy jak i dodatkowych punktów do rankingu.


W Sankt Petersburgu rozpoczyna się halowy turniej na twardej nawierzchni z udziałem Łukasza Kubota. Polak niestety już w pierwszej rundzie trafił na rozstawionego z numerem drugim Denisa Istomina. Mieszkający na co dzień w Moskwie Uzbek plasuje się na 38 pozycji w rankingu ATP i będzie to jego pierwsze spotkanie z Kubotem. W rosyjskim turnieju z najwyższym numerem rozstawiony jest Mikhail Youzhny.

Również w hali, lecz po drugiej stronie Europy rozgrywany jest turniej Moselle Open. Zawody we francuskim Metz mogą poszczycić się wyższą pulą nagród niż turniej w Rosji toteż na starcie pojawili się dużo wyżej notowani tenisiści. Porażkę w drugiej rundzie US Open spróbuje zrekompensować francuskiej publiczności Jo-Wilfried Tsonga(rozstawiony z nr 1). Jego najgroźniejszymi rywalami do tytułu będą Phillip Kohlschreiber(2), Marcel Granollers-Pujol(3) i Florian Mayer(4). Udział wezmą także tenisowi emeryci Nikołaj Davydenko i James Blake a powrót po kontuzji kolana zapowiedział zawsze widowiskowo grający Gael Monfils.

Pula nagród w turniejach w Sankt Petersburgu i Metz to odpowiednio 410,850 dolarów i 398,250 euro.

Mikołaj Rogalski