ATP Kuala Lumpur: Benneteau i Monaco w finale

Sobotnie półfinały turnieju ATP w Kuala Lumpur dostarczyły kibicom wielu emocji. W dramatycznym pojedynku Juan Monaco pokonał Kei Nishikori 6:2 2:6 7:6 zaś Julien Benneteau wyeliminował najwyżej rozstawionego Davida Ferrera wynikiem 6:4 6:1.

Juan Monaco i Kei Nishikori są oddaleni od siebie w rankingu o zaledwie 6 pozycji dlatego można było się spodziewać zaciętego meczu. Pierwszymi dwoma setami panowie solidarnie się podzielili. Najpierw 6:2 wygrał Argentyńczyk, później w tym samym stosunku Japończyk. Rozstrzygającą partię dużo lepiej zaczął Nishikori. Uzyskał przełamanie i prowadził już 4:1 i 5:2. Przy stanie 5:3 i własnym serwisie miał nawet piłkę meczową lecz nie dość, że jej nie wykorzystał to zaraz potem Monaco go przełamał. Ta sytuacja podbudowała bardziej doświadczonego Argentyńczyka, który doprowadził do tie-breaka i wygrał go 7:4.

Drugi półfinał był nie mniej emocjonujący choć wynik na to nie wskazuje. Julien Benneteau w doskonałym stylu pokonał faworyzowanego Davida Ferrera, który w całym meczu zdobył zaledwie 5 gemów. Mimo tego mecz był niezwykle wyrównany a tenisiści w gemach rozgrywali po kilkanaście wymian rozstrzygając wynik na przewagi. W pierwszym secie zawodnicy szybko przełamali się po dwa razy i od stanu 3:3 wszystko szło w kierunku tie-breaka. Tak się jednak nie stało gdyż przy stanie 5:4 David Ferrer nie utrzymał podania i set został zapisany na koncie Francuza. Benneteau poszedł za ciosem i w drugiej partii wyszedł na prowadzenie 5:0. Wynik może być mylący gdyż prawie każdy gem rozgrywany był na przewagi i przy odrobinie szczęścia to Ferrer mógł prowadzić. Najdłuższy był ostatni gem meczu w którym rozegrano aż 17 piłek. Hiszpan walczył do końca i obronił nawet cztery piłki meczowe lecz Benneteau w końcu dopiął swego i wygrał seta 6:1. Cały mecz trwał 1h 38 minut co jest bardzo długo jak na tak wysoki wynik.

Niedzielny finał Monaco – Benneteau zaplanowano na godzinę 10:30