Australijka i Niemiec najlepsi w Sydney

Wczorajsze Mistrzostwa Świata w triathlonie odbyły się w Sydney. Zakończyły się one zwycięstwem Australijki oraz reprezentanta Niemiec. Polka,  Maria Cześnik na metę dobiegła jako 36. zawodniczka. Marek Jaskółka ukończył zawody na 33. miejscu.

Celem każdego uczestnika było dotarcie do mety. Aby tak się stało musieli przepłynąć 1,5 km, przejechać rowerem 10 km oraz przebiec 40 km. Najszybciej spośród Elity Kobiet zrobiła to Erin Densham, która uzyskała czas 02:01:29. Helen Jenkins zabrakło 10 sekund, aby pokonać Australijkę. Tuż za nimi, na 3. pozycji uplasowała się reprezentantka Nowej Zelandii – Andrea Hewitt. Polka uzyskała czas gorszy o ponad 2. minuty i ostatecznie wywalczyła 36. miejsce. Tym razem wszystkie zawodniczki ukończyły zawody.

W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się Niemiec – Steffen Justus. Dotarł do mety w ciągu 01:51:04. Kilka sekund po nim na mecie był Richard Murray. Reprezentant Południowej Afryki pokonał trasę w ciągu 01:51:13. Francuzowi, Laurentowi Vidalowi nie udało się pokonać rywali i zajął 3. lokatę. Marek Jaskółka uzyskał czas 01:53:08, co dało mu 33, pozycję. Na 70. zawodników aż 13. nie podołało wyzwaniu i nie ukończyło zawodów.

Elita Kobiet:
1. Erin Densham – Australia – 02:01:29
2. Helen Jenkins – Wielka Brytania – 02:02:38
3. Andrea Hewitt – Nowa Zelandia – 02:01:45

36. Maria Cześnik – Polska – 02:04:34

Elita Mężczyzn:
1. Steffen Justus – Niemcy – 01:51:04
2. Richard Murray – Południowa Afryka – 01:51:13
3. Laurent Vidal – Francja – 01:51:15

33. Marek Jaskółka – Polska – 01:53:08