Badminton – AME: Trzy polskie ćwierćfinały

Po brązowym medalu polskiej drużyny liczymy na kolejne krązki w turniejach indywidualnych akademickich mistrzostw Europy w badmintonie. Mamy wciąż trzy szanse na podium, o tym ile z nich zostanie zrealizowanych zadecydują jutrzejsze ćwierćfinały.

Bardzo dobrze w grze pojedynczej zaprezentowała się w dzisiejszych dwóch rundach Kornelia Marczak. Nasza zawodniczka bez większych kłopotów uporała się najpierw z Turczynką Buse Ceylan. Jeszcze efektowniejsze i wyraźniejsze zwycięstwo z Norweżką Anne Somer Klyve dało jej awans do czołowej ósemki. W rywalizacji ćwierćfinałowej rywalką będzie rozstawiona z dwójką Brytyjka Lilian Yang.

Drugi ćwierćfinał osiągnęłą Marczak wraz z Anetą Wojtkowską w deblu. Tu także potrzeba było dwóch zwycięstw. Najpierw po dość wyrównanej grze Polki pokonały Brytyjki Ka Kai Chien i Charlotte Ho. W drugiej rundzie bardzo wyraźnie zwyciężyły Holenderki Biance Oosterhaven i Rosalie Teuben. W rywalizacji o półfinał rywalkami będą rozstawione z czwórką Słowenki Sabina Magyar i Kaja Stankovic.

Rozstawieni z jedynką Paweł Pietryja i Aneta Wojtkowska w pierwszej rundzie mieli wolny los. W drugiej bez większych kłopotów i bez straty seta zwyciężyli Szwajcarów Sebastiena Beureuxa i Melanie Verdon. Seta nie stracili i w trzeciej rundzie, w której zagrali z Niemcami Tominem Ufermannem i Laurą Wich. W ćwierćfinale zagrają z Turkami Mert Tunc O i Merve Coban.

Jedyna jak dotąd polska porażka w turnieju indywidualnym stała się niespodziewanie udziałem Pietryi i Mateusza Dubowskiego. Nasz debel miał w pierwszej rundzie wolny los, a w drugiej przegrał po niesmowicie emocjonującym meczu z Jonathanem Rathke i Alexandrem Roversem. Niemcy pierwszego seta wygrali 29:27, a decydującego także na przewagi 22:20. „Po drodze” Paweł i Mateusz wygrali drugą partię do 13. Zabrakło więc odrobiny szczęścia do kompletu zwycięstw naszych reprezentantów w pierwszym dniu turnieju w Ljubljanie.

Wyniki Polaków TUTAJ