Badminton: Islandii nie zawojowali

Bez sukcesów startowali w większości w badmintonowym Iceland International Paweł Prądziński oraz Weronika i Jan Rudzińscy. Za cały ich dorobek wystarczyć musi jedno zwycięstwo miksta i jedno (jak na razie) debla.

Państwo Rudzińscy wraz z Pawłem Prądzińskim już po raz kolejny wybrali się w dośc odległe krańce badmintonowej Ruropy, by powalczyć o rankingowe punkty. Był już Izrael, była Turcja, teraz przyszedł czas na północne rejony naszego kotynentu. Jednak Islandia nie okazała się jednak gościnna dla polskich badmintonistów.

Jedyne zwycięstwo odnotowali nasi zawodnicy w mikście. Weronika i Jan pokonali bez kłopotu w pierwszej rundzie islandzką parę Sturlaugsson i Asgeirsdottir. W drugiej rundzie rozstawieni z trójką Rudzińscy przegrali wyraźnie w dwóch setach z Anglikami Ethanem van Leeuvenem i Sian Kelly.

Nie powiodło się Polakom w grach pojedynczych. Weronika Rudzińska rozgromiona została przez Li Lian Yang z Malezji, zaś Prądziński po trzeba przyznać wyrównanej grze przegrał w dwóch setach z Zachem Russem z Anglii.

W deblu męskim Rudziński i Prądziński w pierwszej rundzie mieli z racji rozstawienia z numerem 3. wolny los. W drugiej trafili na Anglika Roberta Goldinga grającego z Phone Pyae Naing z Myanmaru. Po niezłej grze nasza para wygrała w dwóch setach i awansowała do ćwierćfinału, w którym zmierzy się z islandzkim duetem David Bjornsson i Kristofer Finsson.

Wyniki Polaków TUTAJ

Bartosz Szafran4784 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password