Badminton – Latvia International: Nieosiągalne ćwierćfinały

Druga runda okazała się maksimum, które były w stanie osiągnąć polskie pary w badmintonowym turnieju Latvia International. Awans do ćwierćfinału okazał się niewykonalny dla wszystkich polskich par.

Jako pierwsze zagrały dziś Wiktoria Dąbczyńska i Aleksandra Goszczyńska. Brązowe medalistki tegorocznych mistrzostw Europy juniorek nie dały rady rosyjskiemu duetowi Olga Arhangielska – Natalia Rogowa. W dwóch setach Rosjanki pozbawiły Polki nadziej, że przejście z gry juniorskiej do seniorskiej jest lekkie, łatwe i przyjemne. Rosjanki w hierarchii europejskiej okupują bardzo odległe miejsce, jednak ich doświadczenie i umiejętności były zupełnie wystarczające na posli debel.

Najwięcej emocji i nadziei na ćwierćfinał przysporzyli nam Dąbczyńska w duecie z Robertem Cybulskim. W meczu z rozstawionymi w turnieju z siódemką Islandczykami Kristoferem Finnssonem i Margret Johannsdottir stworzyli niezapomniane widowisko, w którym każdy wynik był możliwy., Cały mecz grany był „na styku”, a poszczególne sety rozstrzygały się w badmintonowych niuansach. Pierwszego seta wygrali Polacy 22:20, pozostałe dwa przy dwupunktowej różnicy padły łupem Islandczyków. Przyjemnie patrzyło się na ten mecz, szkoda tylko, że to nie nasza para zapewniła sobie awans do czołowej ósemki.

Nie pograli sobie dziś Konrad Płoch w parze z Olą Goszczyńską, Nasz mikst bez większych kłopotów został pokonany w dwóch setach prze Francuzów Kenji Lobvanga i Ainoa Desmons.

Tak zakończył się polski start na Łotwie. W przyszłym tygodniu identyczny turniej z udziałem Polaków rozegrany zostanie w litewskim Kaunas.

Wyniki Polaków TUTAJ