Badminton – Latvia International: Twarde lądowanie juniorów

Juniorska (była) reprezentacja Polski w badmintonie wybrała się do Rygi na turniej cyklu International Series. Dzisiejsze eliminacje pokazały, że przeskok z badmintona juniorskiego do seniorskiego jest bardzo trudny, choć nie można powiedzieć, że nie mieliśmy powodów do radości. 

W singlu mężczyzn w eliminacjach wystartowało trzech Polaków. Do awansu do turnieju głównego potrzebowali przejść aż cztery rundy (ostatnia zaplanowana jest na jutro). Robert Cybulski w pierwszej rundzie miał wolny los, a w drugiej wyraźnie, w dwóch krótkich setach przegrał z rozstawionym z numerem 12. Litwinem Povilasem Bartusisem. Konrad Płoch w pierwszej rundzie bez trudu uporał się z przedstawicielem gospodarzy turnieju Paulsem Gureckisem. Jednak już w drugiej musiał uznać wyższość debiutującego na międzynarodowej arenie Niemca Tilla Borsdorfa. To był zacięty pojedynek, zwłaszcza w pierwszym secie.

Najdalej w eliminacjach zabrnął Adam Szolc. Nasz zawodnik w pierwszej rundzie okazał się w dwóch setach lepszy od Szweda Malker Z-Bexella, a potem w równie dobrym stylu odprawił Łotysza Ardisa Danielsa Bedritisa. Rywal tylko w pierwszym secie był równorzędnym rywalem dla Adama. W trzeciej rundzie rywalem był Islandczyk Kristofer Darri Finnsson, badmintonista wyżej notowany od naszego juniora, ale z całą pewnością pozostający w jego zasięgu. Niestety Szolc przegrał w dwóch setach, choć walczył bardzo dzielnie, szczególnie w pierwszym secie będąc nawet blisko zwycięstwa.

W singlu pań z numerem drugim rozstawiono Wiktorię Dąbczyńską. Nasza zawodniczka w pierwszej rundzie miała wolny los, a w drugiej zmierzyła się z Litwinkę Rebeką Alekseviciute. W ciągu 20 minut odprawiła rywalkę do szatni, zwłaszcza w drugim secie prezentując bardzo efektowny badminton. Jutro w decydującej rundzie eliminacji zmierzy się z Białorusinką Julią Bitsoukovą.

Jeden mecz zagrali w eliminacjach debla Adam Szolc i Konrad Płoch. Wygrana dawała awans do turnieju głównego, a rywalami była para z Litwy Laurynas Borusas i Jonas Petkus. Po bardzo dobrym meczu nasz debel zwyciężył rywali w dwóch setach. Drugą rundę przeszli Polacy bez walki, bo ich rywale Estończycy Matis Kaart i Rainer Kaljumae awansowali do turnieju głównego bez gry.

Jutro rywalizację zaczną też dwa miksty – Dąbczyńska z Cybulskim oraz Aleksandra Goszczyńska z Płochem. Ponadto w deblu zagrają Dąbczyńska z Goszczyńską.

Wyniki Polaków TUTAJ