Badminton – Lithuanian International: Cztery pary grają dalej

Cztery polskie pary – dwa miksty i po jednym deblu mężczyzn i kobiet pozostały w walce o końcowe zwycięstwa w rozgrywanym w Kownie badmintonowym turnieju Lithuanian International. 

Rano dokończono gry eliminacyjne. Świetnie zaprezentowała się Wiktoria Dąbczyńska, która błyskawicznie w dwóch setach odprawiła Dunkę Astrid Molander, nie pozwalając rywalce w żadnym z dwóch setów przekroczyć granicy 10 punktów. Gorzej poszło Robertowi Cybulskiemu. Nasz zawodnik przegrał wyraźnie z Francuzem Antoine Bebinem. Przegrali też z Malezyjczykami Cybulski w parze z Pawłem Śmiłowskim – po zaciętym, trzysetowym boju, ale przegrali.

Niestety wygrana w eliminacjach to było wszystko, na co było stać Wiktorię. W pierwszej rundzie turnieju głównego trafiła na rozstawioną z czwórką Irlandkę Rachael Darragh i mimo dzielnej postawy, szans na wygranie drugiego seta, uległa wyżej notowanej rywalce.

Na placu boju pozostały więc już tylko polskie duety. Wojciech Szkudlarczyk i Łukasz Moreń, rozstawieni w turnieju z jedynką bez większych kłopotów wygrali z Islandczykami Eidurem Roddason i Danielem Johanessobem. Kolejną rundę zagrają już jutro. Wyniku starszych kolegów nie powtórzyli Konrad Płoch i Adam Szolc, przegrywając z Belgiem Eliasem Bracke i Francuzem Leo Rossim.

Z dwóch kobiecych debli w grze pozostał jeden. Wiktoria Dąbczyńska i Aleksandra Goszczyńska w dwóch setach odprawiły parę litewsko-irlandzką Rebekę Aleksevicute i Sinead Chambers. Jutro w walce o ćwierćfinał zmierzą się nasze medalistki mistrzostw Europy juniorów z Dunkami Anne Hald i Lisą Kramer. Odpadły za to Wiktoria Adamek i Magdalena Świerczyńska, przegrywając po szalenie zaciętym, trzysetowym meczu z Ukrainkami Anastazją Prozorową i Walerią Rudakową. Ciekawostką jest, że wszystkie trzy sety w tym meczu zakończyły się wynikiem 21:18 – dwa razy dla Ukrainek, raz dla Polek.

Aż cztery polskie miksty zobaczyliśmy w pierwszej rundzie litewskiego turnieju. Bardzo pewnie awansowali dalej rozstawieni z dwójką Magdalena Świerczyńska i Paweł Śmiłowski. Litwinów Edgarasa Slusnysa i Vaidę Lekaviciute wypunktowali bezlitośnie i jutro zagrają z Francuzami Kenji Lovangiem i Ainoa Desmons. Bardzo dobrze zaprezentowali się też Dąbczyńska z Cybulskim, eliminując z gry Liise Tannik z Estonii i Eloi Adama z Francji. Kolejnymi rywalami będą Duńczycy Soren Toft i Lisa Kramer. Odpadły natomiast pary Płoch-Goszczyńska i Szolc-Wiktoria Adamek. Ci drudzy wygrali nawet drugą partię meczu z rozstawionymi z jedynką Norwegami Frederikiem Kristiansenem i Solvar Flaten Jorgensen, ale w dwóch pozostałych byli słabsi.

Wyniki Polaków w Kownie TUTAJ