Badminton – Lithuanian Open: Moreń i Szkudlarczyk w półfinale


Łukasz Moreń i Wojciech Szkudlarczyk odnieśli dziś dziesiąte i jedenaste z rzędu zwycięstwo na międzynarodowej arenie. Warto zaznaczyć, że w tym roku nie zaznali jeszcze goryczy porażki i są już w półfinale turnieju w Kownie. Pozostałe trzy nasze pary odpadły już z rywalizacji. 

Oczywiście turnieje, w których gra nasza para deblowa nie należą ani do wysokiej kategorii ani do mocno obsadzonych, niemniej ich tegoroczna seria jest zaiście imponująca i miejmy nadzieję, że będzie trwałą dłużej, znacznie dłużej. Trzeba jednak przyznać, że zwycięstwo w drugiej rundzie litewskiego turnieju przyszło im z ogromnym trudem. Duńczycy Mathias Thyrri i Soren Toft okazali się bardzo wymagającymi rywalami, a wynik meczu mógł być równie dobrze odwrotny. Ani na moment żadnej z par nie udało się uzyskać istotnej przewagi, losy setów decydowały się w końcówkach. W dwóch z trzech szczęście było przy Polakach, którzy po 66 minutach gry znaleźli się w ćwierćfinale. A tam już było „z górki”. Dobrze rozgrzani Polacy Niemców Kai Schaefera i Simona Wanga odesłali do domu w dwóch krótkich setach i w półfinale zagrają jutro z Ademaem Eloi i Samym Corvee z Francji.

Bliscy powielenia sukcesu debla Magdalena Świerczyńska i Paweł Śmiłowski w mikście. W II rundzie dzisiejszego ranka zwyciężyli w dwóch setach Kenji Lovanga i Ainoę Desmons z Francji. W pierwszym secie zwycięstwo przyszło im dość łatwo, w drugim musieli się mocno napracować, zwłaszcza w końcówce, w której rywale mieli nawet lotkę setową. W ćwierćfinale stoczyli heroiczny bój z Duńczykami Jeppe Ludvigsenem i Astrid Molander. Pierwszą partię wygrali Polacy do 17, ale w kolejnych nieznacznie lepsi okazali się jednak rywale, zamykając naszej parze drogę do podium Lithuanian International.

Smutna dziś chodziła po kowieńskiej hali Wiktoria Dąbczyńska. Zagrała w drugiej rundzie i miksta (z Robertem Cybulskim) i w deblu (Z Olą Goszczyńską) i oba mecze nieznacznie przegrała. W grze podwójnej lepsze okazały się Dunki Anne Hald i Lisa Kramer, choć po pierwszej partii bliżej ćwierćfinału były Polki. W grze mieszanej wyeliminowali Polaków takę Duńczycy – Soren Toft grający z… Lisą Kramer. Ten dzisiejszy duńsko-polski mecz zakończył się naszą porażkę 1:3.

Wyniki Polaków w Kownie TUTAJ



Bartosz Szafran4744 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password