Badminton: Mistrzowski weekend w Kępnie i Lubinie

Dwa miasta, pięć kategorii wiekowych, prawie 400 zawodników, mnóstwo emocji i gry na wysokim poziomie – tak można podsumować mijający weekend na polskich boiskach badmintonowych. W Lubinie i Kępnie wyłoniono medalistów mistrzostw Polski młodzików młodszych, młodzików, juniorów młodszych, juniorów i młodzieżowców. 

Zmiana kategorii wiekowych w europejskim badmintonie wymusiła na Polskim Związku Badmintona zorganizowanie dodatkowych mistrzostw Polski. Trzeba powiedzieć, że zarówno w Lubinie (zespół Marka Zawadki), jak i Kępnie (ekipa Leszka Rorata) turnieje były świetnie zorganizowane, a zawodnicy zapewnili wysoki poziom gier. Na polskim badmintonowym firmamencie pojawiło się kilka postaci, którym należy się bardzo dokładnie przyjrzeć z nadziejami na sukcesy w przyszłości.

KĘPNO

W Wielkopolsce grali młodzicy młodsi i juniorzy. Multimedalistów mieliśmy kilku, ale moją szczególną uwagę przykuł Aleksander Mitroszewski. Chłopak ma 11 lat, nie ma jeszcze warunków fizycznych jak starsi koledzy, z którym rywalizował (młodzik młodszy U13), ale jednak techniką, sprytem, szybkością ograł wszystkich. Wygrał i singla, jedynego seta tracąc w półfinale oraz debla wraz z Janem Wilczakiem, z którym rywalizował o złoto w grze pojedynczej. Jedyny mały minus w jego postaci to irytująca maniera robienia kółeczek i pokrzykiwania po każdej niemal akcji. Ktoś go tego nauczył, miejmy nadzieję, że w kolejnych latach trenerzy skoncentrują się na rozwijaniu umiejętności czysto badmintonowych, a nie tylko sposobów opóźniania gry, dekoncentrowania przeciwnika i temu podobne. Warto też zapamiętać nazwisko Przemysława Gajdy, który wywalczył dwa srebra – w deblu i mikście. Widać, że ma chłopak smykałkę do gier podwójnych. Wśród dziewcząt kapitalnie prezentowała się Anna Czuchra. Zawodniczka Unii Bieruń zdobyła złoto w singlu, mając problemy jedynie w starciu z rozstawioną z dwójką Martą Styczyńską oraz mikście wraz z Wojciechem Nychem, gdzie też wielkich problemów w drodze po złoto nie miała. Badmintonowy ośrodek w Bieruniu zaczyna coraz więcej znaczyć na polskiej mapie, nie tylko organizacyjnie.

Wśród juniorów wielkich niespodzianek nie mieliśmy. Dominowali kadrowicze z Wiktorią Dąbczyńską (złoto w singlu i deblu – wreszcie ktoś tej dziewczynie nie kazał grać jeszcze miksta dodatkowo) oraz Tymoteuszem Malikiem (wygrał w deblu z Robertem Cybulskim i mikście z Olą Ptak). Największym zaskoczeniem byłą doskonała postawa  Michała Matysiaka, który ograł wszystkich najgroźniejszych rywali i stanął na najwyższym stopniu podium w grze pojedynczej. Medaliści tych mistrzostw wchodzą już do dorosłego badmintona, w 2018 roku będą grali już z zupełnie innymi rywalami, boję się, że w tej kategorii wiekowej będzie nagły jakościowy spadek. Obym się mylił, przekonamy się o tym już niedługo.

Wyniki IMP młodzików młodszych i juniorów TUTAJ

LUBIN

W dolnośląskiej badmintonowej „mekce” rozegrano turnieje w aż trzech kategoriach wiekowych – młodzieżowców (U21), juniorów młodszych (U15) i młodzików (U17). Tym razem wybrałem się do Kępna, przebieg lubińskiego turnieju znam tylko ze słyszenia i śledzenia wyników, ale wiem, że był to trzydniowy badmintonowy maraton najwyższej próby.

Wśród młodzieżowców najbardziej ozłocona została Oliwia Socha. Jeleniogórzanka, która od tego sezonu regularnie grywa w międzynarodowych turniejach zgarnęła tytuły mistrzowskie w singlu, pokonując w finale Zuzannę Glijer i w deblu z Katarzyną Kutachą, w pokonanym finałowym polu pozostawiając znów Glijer, grającą z Anetą Niklas. W obu kobiecych konkurencjach brązowe medale zgarnęła Jagoda Goldwasser, która w piątek, wraz z siostrą i ojcem… sędziowała turnieje eliminacyjne. Od soboty zeszła z sędziowskiego stołka i wzięła rakietę w ręce. W obu rolach jak widać wypadła bardzo dobrze. Wśród mężczyzn tytuły przypadły faworytom – Mateuszowi Biernackiemu oraz deblowi Mateusz Świerczyński – Przemysław Szydłowski.

Wśród młodzików dwukrotnie do finałowych gier wychodzili Jakub Melaniuk (wygrał i singla i debla z Szymonem Ślepeckim) i Anastasiia Kosenchuk (złoto w mikście z Adrianaem Krawczykiem i srebro w singlu, po porażce w ostatnim meczu  z Julią Pajek).

Największą gwiazdą turnieju juniorów młodszych był Mikołaj Piórkowski, zwycięzca w singlu i deblu (w duecie z Mikołajem Wrzalikiem). Zawodnik z podwrocławskiej Ślęzy (kilka lat temu odbywał się tam Polish Open) zagrał w Lubinie naprawdę świetny turniej. Sporych niespodzianek byliśmy świadkami w grach pojedynczych. Już w II rundzie z marzeniami o medalu pożegnał się rozstawiony z jedynką Łukasz Cimosz, na najniższym stopniu podium zakończył rozstawiony z dwójką Patryk Kordek. Faworytka wśród singlistek Karolina Szubert w półfinale przegrała z późniejszą mistrzynią Polski, Anną Dudą, a turniejowa dwójka, Aleksandra Pająk przepadła w ćwierćfinale z Arianną Biel.

Wyniki IMP młodzieżowców, juniorów młodszych i młodzików TUTAJ

 

Bartosz Szafran4767 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password