Badminton: Porażka debla w finale Italian International, piękne zakończenie Superseries

Drugie miejsce zajęli Miłosz Bochat i Adam Cwalina w ostatnim w tym roku międzynarodowym turnieju badmintonowym. W Dubaju zakończył się natomiast finałowy turniej cyklu Superseries.

Miłosz Bochat i Adam Cwalina w Mediolanie w finale przegrali z Holendrami Jelle Maas i Robinem Tabelingiem. To był mecz godny finału – zacięty, na wysokim poziomie, pełen długich wymian, kończonych efektownymi zagraniami. Wynik przez cały czas, od początku pierwszej partii, do lotki meczowej oscylował wokół remisu. Obie końcówki lepiej rozegrali Holendrzy, wygrywając 23:21 i 21:18. W pozostałych finałach triumfowali Pablo Abian z Hiszpanii i Thuy Ling Nguyen z Hongkongu w singlach, Rosjanki Ekaterina Bolotova i Alina Davletowa oraz angielski mikst Ben Lane i Jessica Pugh

Wyniki finałów TUTAJ

Tymczasem w Dubaju zakończyły się finały cyklu Superseries. Końcowe triumfy świętowali ci, którzy w tym roku spisywali się w tym cyklu bardzo dobrze, albo po prostu super. Genialny rok przypieczętowali Indonezyjczycy Marcus Fernaldi Gideon i Kevin Sanjaya  Sukamuljo. Wygrali sześć turniejów cyklu, a dziś w finale finałów pewnie pokonali Chińczyków Cheng Liu i Nan Zhang. W finale debla kobiecego spotkały się dwie pary japońskie, co potwierdza dominację tej nacji w grze podwójnej pań. Shiho Tanaka i Koharu Yonemoto wygrały z Yuki Fukushima i Sayaka Hirota. A warto przypomnieć, że prócz tych dwóch par w cyklu dwukrotnie triumfowały jeszcze mistrzynie olimpijskie Misaki Matsutomo i Ayaka Takahashi. W grze mieszanej w przekroju całego roku dominowały pary chińskie, które wygrały osiem z dwunastu turniejów. Dubajski finał padł łupem Siwei Zheng i Qingchen Chen.

Klasyczne, piękne, długie i pełne fantastycznego badmintona – tak można podsumować finały gier pojedynczych, choć zabrakło w nich czterokrotnych tegorocznych zwycięzców turnieju cyklu – Tajwanki Tai Tzu Ying i Hindusa Kidambi Srikantha. U kobiet Akane Yamaguhi zwyciężyła Pusarlę Sindhu w meczu który przypominał te najgenialniejsze w całym roku – Pusarli i innej Japonki Nozomi Okuhary, których świadkami byliśmy choćby na mistrzostwach świata w Glasgow. Fantastyczny rok fantastycznie uwieńczył Viktor Axelsen – złoto mistrzostw świata, brąz indywidualnych mistrzostw Europy, złoto w drużynie mieszanej, dwa turnieje cyklu Superseries, liderowanie rankingowi BWF i dzisiejszy triumf w finale po trzysetowym boju z Lee Chong Wei – oto lista chwały młodego Duńczyka.

Wyniki Superseries Finals TUTAJ

Bartosz Szafran4767 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password