Badminton – Slovak Open: Trzy polskie półfinały!

W Głubczycach trwają dziś obchody 40-lecia Polskiego Związku Badmintona. Świetny prezent sprawili sobie, nam i wszystkim w kraju interesującym się badmintonem nasi zawodnicy rywalizujący w Trencinie w Slovak Open, zapewniając sobie trzy medale tego turnieju.

Aż pięć polskich mikstów przystępowało do meczów II rundy. Do półfinału dotarli ci, którzy jak się wydaje mieli najtrudniejszą drogę, bowiem na początek dnia zmierzyli się z rozstawionymi z jedynką Czechami Jakubem Bitmanem i Alzbetą Basovą. Medaliści tegorocznych mistrzostw Europy juniorów zaprezentowali świetną dyspozycję, w dwóch setach i bardzo wyraźnie eliminując faworyzowanych rywali. Jeszcze lepszą grę nasza para zaprezentowała w ćwierćfinale, gromiąc z łatwością Węgrów Gergo Pytla i Nikolettę Bukoviczki. Jutro w półfinale zagrają z Iralndczykami Ciaranem i Sinead Chambers.

Ci sami Irlandczycy pokonali w ćwierćfinale Roberta Cybulskiego i Wiktorię Dąbczyńską. Doszło do tego po dwusetowym, dość wyrównanym boju. Wcześniej nasz duet okazał się lepszy od Norwegów Carla Mortka i Elisy Wiborg. Natomiast z Pytlem i Bukoviczki przegrali w II rundzie Konrad Płoch i Aleksandra Goszczyńska, choć pierwszego seta przegrali tylko 21:23, a w drugim byli lepsi w stosunku 21:19. Niewiele więc Polakom zabrakło do awansu.

W ćwierćfinale turnieju zagrali też Aleksander Jabłoński i Iza Pajek. To spory sukces młodziutkiej pary, która przecież przebijać się musiała do turnieju głównego przez środowe eliminacje. W II rundzie w dwóch setach pokonali Czechów Mateja Hubacka i Bertę Aubsbergerovą, a w walce o półfinał z Austriakami Dominikiem Stipsitsem i Antonią Meinke wygrali pierwszego seta do 19. Na kolejne dwa sety zabrakło już sił i rywale wygrali je wyraźnie. Ostatnia z naszych par, Wiktoria i Jan Rudziński w II rundzie bardzo wyraźnie przegrali ze wspomnianymi Austriakami, którzy przecież też grali w eliminacjach.

Drabinka miksta TUTAJ

Świetnie radzą sobie w Trencinie nasze nadzieje na lepszą przyszłość kobiecego debla. Wiktoria Dąbczyńska i Ola Goszczyńska najpierw wyeliminowały rozstawione z trójką Ukrainki Vladyslavę Lesnaya i Daryę Samarchants, a w ćwierćfinale nie dały szans, zwłaszcza w drugim secie górując nad rywalkami, ze Słowenkami Izą i Lią Salehar. W półfinale zagrają z Węgierkami Nikolettą Bukoviczki i Daniellą Gondą, które wyeliminowały rozstawione z jedynką Irlandkami Sarą Boyle i Rachael Darragh. Wiktoria Adamek i Iza Pajek przegrały w II rundzie z Ukrainkami Maryną Ilyinskaya i Anną Mikhalkovą, które ostatecznie dotarły do półfinału.

Drabinka debla pań TUTAJ

Pewnie do półfinału awansowali uczestnicy niedawnych mistrzostw świata w Glasgow Jan Rudziński i Paweł Prądziński. Rozstawiona z numerem 1. para najpierw pokonała w dwóch setach Francuzów Louisa Ducrota i Romaina Linstera, a w ćwierćfinale po emocjonującym, trzysetowym meczu Norwegów Magnusa Christiansena i Fredrika Kristensena. W finał turnieju powalczą ze Słoweńcami Mihą Ivanicem i Andrazem Krapezem. Na II rundzie karierę w Trencinie zakończyli Mateusz Danielak i Maciej Nowak, po bardzo wyrównanej grze przegrywając z Czechami Michalem i Matejem Hubackami.

Drabinka debla panów TUTAJ