Badminton – Welsh International: Świetna gra Marczak i Witek


Z całego mnóstwa polskich badmintonistów, którzy przystąpili do Welsh International na placu boju pozostały już jedynie Kornelia Marczak i Magdalena Witek. Nasza para po raz kolejny udowadnia, że zbliża się do europejskiej czołówki, jutro postara się o pierwsze turniejowe zwycięstwo. 

Najwięcej powodów do radości dały nam Kornelia Marczak i Magdalena Witek. W II rundzie rozstawione z szóstką Polki pokonały parę duńsko-szkocką Sofia Nyvang – Ciara Torrance. W dwusetowym meczu nasze deblistki popełniły bardzo niewiele błędów i wygrały do 12 i do 17. Świetną passę podtrzymały Kornelia i Magda w ćwierćfinale, eliminując Angielki Evie Burbidge i Elizabeth McMorrow. Gra Polek szczególnie mogła się podobać w pierwszym secie, wygranym do 12. Druga partia rozstrzygnęła się w grze na podwyższenie. W półfinale rywalkami będą Irlandki Sara Boyle i Rachael Darragh. Miejmy nadzieję, że występy Kornelii i Magdy są sygnałem odradzania się polskiego kobiecego debla.

Nie mamy w Walii w półfinale żadnego naszego miksta. Jako pierwsi odpadli Aleksander Jabłoński i Magda Witek. Pierwszego seta Polacy z Duńczykami Sorenem Toftem Hansenem i Pernille Bundgaard wygrali na przewagi 25:23. Kolejne dwie partie rywale jednak wygrali zdecydowanie – do 9 i do  17. Kornelia Marczak grała w duecie z Przemysławem Szydłowskim. Dzień zaczęli od wygranej z rozstawionymi z szóstką Szkotami Ciarem Pringle i Ciarą Torrance po kapitalnym, trzysetowym meczu. W walce o podium lepsi okazali się jednak Anglicy Oliver Baczala i Natasha Lado, choć w drugiej partii nasza para miała kilka lotek setowych.

Na drugiej rundzie rywalizację w Cardiff zakończyli nasi singliści. Mateusz Biernacki przegrał z z Francuzem Vincentem Mediną dość łatwo – do 11 i do 12. Przegrał też niestety Adrian Dziółko z młodziutkim Irlandczykiem Nhatem Nguyenem, który kilka tygodni temu grał w ćwierćfinale mistrzostw świata juniorów. Pierwszą partię na przewagi wygrał Polak, jednak w kolejnych dwóch Irlandczyk okazał się lepszy. Jak sam na swoim profilu napisał nasz badmintonista o przegranej zadecydowała zbyt duża liczba niewymuszonych błędów. Miejmy nadzieję, że z turnieju na turniej Adrian będzie budował formę, która rok temu dała mu start na igrzyskach w Rio.

 Nguyen okazał się dziś katem Polaków. Wraz z Paulem Reynoldsem w drugiej rundzie debla panów wyeliminował Mateusza Biernackiego i Aleksandra Jabłońskiego. Polacy dobrze zagrali tylko w drugim secie, którego wygrali 22:20. Niestety zarówno w pierwszym, jak i w trzecim dominacja Irlandczyków była bardzo wyraźna – świadczą o tym wygrane do 9 i do 13.

W deblu mieliśmy też Pawła Śmiłowskiego i Przemysława Szydłowskiego. W II rundzie Polacy poradzili sobie po trzymającym do ostatniej chwili w napięciu meczu Duńczyków Emila Lauritzena i Madsa Muurholma, choć po pierwszym secie wydawało się, że bliżej ćwierćfinału są rywale. Walka o ćwierćfinał z Anglikami Oliverem Baczalą i Michaelem roe byłą równie wyrównana. Pierwszego seta Polacy przegrali do 18, ale w drugim prowadzili od pierwszej wymiany do ostatniej. Znów więc o wszystkim decydowała parta trzecia, którą zdecydowanie lepiej zaczęli Anglicy – od prowadzenia 5:0. Po chwili było 11:5, 13:6. Półfinał ostatecznie odpłynął Polakom w kolejnych wymianach, po których zrobiło się 8:15.

Wyniki Polaków TUTAJ



Bartosz Szafran4743 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password