Badmintonowe ME czas zacząć!

Już jutro w szwedzkiej Karlskronie zaczynają się Mistrzostwa Europy w Badmintonie. Startuje w nich szeroka reprezentacja Polski.  W poniedziałek odbędzie się uroczystość otwarcia imprezy i jeden mecz. Zasadnicze gry startują we wtorek o 9:00.

Pierwszym przeciwnikiem Adriana Dziółko w singlu mężczyzn będzie Ivan Sozonov. Rosjanin klasyfikowany jest na 84. miejscu w rankingu BWF i jest zdecydowanym faworytem w spotkaniu z notowanym o blisko 200 miejsc niżej Polakiem. Na zwycięzcę tego pojedynku w kolejnej rundzie czeka już rozstawiony z numerem 5 Hiszpan Pablo Abian. Spotkanie we wtorek.

Przemysław Wacha miał być rozstawiony w turnieju z numerem 8., ale niestety zmuszony był z niego się wycofać.

W singlu kobiet zobaczymy oczywiście Kamilę Augustyn. We wtorek około 14:15 jej przeciwniczką w pierwszej rundzie będzie Serbka Milic Simic. W tym spotkaniu Polka nie powinna mieć większych problemów – jej przeciwniczka jest notowana aż o 350 miejsc niżej w rankingu.  Ewantualną kolejną rywalką Kamili będzie Linda Zechiri z Bułgarii – turniejowa „siódemka”.

W deblu mężczyzn zobaczymy Łukasza Morenia i Wojciecha Szkudlarczyka – już we wtorek o 9:00 powalczą ze szwajcarską parą Thomas Heiniger – Florian Schmid. Tu też za faworytów należy uznać naszych badmintonistów – Polacy są na 46., a Szwajcrzy na 110. miejscu w rankingu. Kolejnymi ich przeciwnikami będą ewentualnie Włosi Giovanni Greco i Daniel Messersi.

Rozstawieni w turnieju z numerem 4. Adam Cwalina i Michał Łogosz zaczną walki od 2 rundy – od meczu z Bułgarami Peyo Boichinovem i Ivanem Rusevem. Mecz późnym wieczorem we wtorek – będący już bardzo blisko olimpijskiej kwalifikacji Polacy są zdecydowanymi faworytami tego pojedynku – ich przeciwnicy to trzecia setka rankingu.

W deblu kobiet zaprezentują się Kamila Augustyn i Agnieszka Wojtkowska – we wtorek około 10 zmierzą się z Niemkami Joghanną Goliszewski i Carlą Nelte. Zapowiada się ciekawy pojedynek, bo to deble o zbliżonym poziomie, z niewielkim wskazaniem na reprezentantki naszych zachodnich sąsiadów. Zwycięstwo w tym meczu da awans automatycznie do 3. rundy, albowiem z turnieju wycofały się Belgijki Demy – Devooght.

W mikście liczymy na kolejny dobry wystę Roberta Mateusiaka i Nadieży Zięby. Są oni rozstawieni w turnieju z numerem 7. i w pierwszej rundzie mają wolny los. W drugiej zmierzą się w środowe wczesne popołudnie z Rosyjską parą Vitalij Durkin – Nina Vislowa. W obecnej formie nie powinni mieć większych kłopotów z awansem do dalszych gier.

Również od drugiej rundy, również w środę gry zaczną Wojciech Szkudlarczyk i Agnieszka Wojtkowska. Przeciwników będą mieli zacnych – Duńczyków Madsa Piele Koldinga i Julie Houmann. Zwycięstwo naszej pary byłoby miłą niespodzianką.

Czeka nas zatem dużo dobrego badmintona i dużo emocji. Zapraszamy do śledzenie relacji z Mistrzostw Europy na naszym portalu.