Badmintonowe Polish Open (zdjęcia)

Dziś w podwrocławskiej Ślęzy zaczęły się turnieje główne badmintonowych zawodów Polish Open należących do kategorii International Challenge. To był długi dzień. Mecze trwały ponad 12 godzin. W ich efekcie wyłoniono ćwierćfinalistów we wszystkich turniejach. Z Polaków do najlepszych ósemek przebili się: Przemysław Wacha, Adam Cwalina i Michał Łogosz, Jacek Kolumbajew i Paweł Prądziński, Wojciech Szkudlarczyk i Agnieszka Wojtkowska, Mateusz Świerczyński iMagdalena Witek oraz Robert Mateusiak i Nadieżda Zięba.

Jako pierwsi na kort wyszli Miłosz Bohat i Weronika Grudzina. Ich przeciwnikami w I rundzie miksta była białoruska para Aleksei Konakh – Alesia Zaitseva. Białorusini okazali się zdecydowanie lepsi pokonując nasza parę w dwóch krótkich setach 21:11, 21:7.

Nielepiej spisały się trzy inne polskie miksty grające niemal równocześnie na kortach hali Matchpoint. Przegrali swoje mecze i Jacek Kolumbajew z Martyną Poprzeczko (po zaciętym meczu z Rosjanami Varabyou/Varabyova 21:19, 21:23, 16:21) i Maciej Poulakowski w parze z Anetą Wojtkowską (10:21 i 8:21 z Ukraińcami Atraschenkov/Kobceva) i Paweł Pietryja grający  z Justyną Pasternak (21:19, 12:21, 10:21 z innymi Ukraińcami Natarov/Kazarinova). Jako jedyni do 2. rundy awansowali Patryk Szymoniak i Aleksandra Walaszek – chyba tylko dlatego, ze rywalizowali z inną polska parą Michał Suski – Sylwia Sawicka. W drugiej rundzie dzięki losowaniu i rozstawieniu jest juz kilka innych polskich par, między innymi nassi faworyci: Robert Mateusiak – Nadieżda Zięba.

Kolejnym meczem z udziałem Polaków był pojedynek singlistów Przemysława Wachy i Adriana Dziółko. Rozstawiony w turnieju z nuerem 2 Wacha jest zawodnikiem lepszym i bez trudu udowodnił to na korcie. Dwa krótkie sety: 21:10 i 21:10 załatwiły sprawę.

Dość długo czekaliśmy na występ kolejnych naszych reprezentantów. Były nimi singlistki w 1 rundzie. Aneta Wojtkowska zmierzyła się z turniejową „czwórką” – Rosjanką Anastasią Prokopenko. Rosjanka okazała się zbyt mocną badmintonistką dla Polki. To były dwa krótkie sety: 21:7 i 21:10. Agata Świst zmierzyła się z Portugalką Telmą Santos. Pierwszy set to niestety wyraźna przewaga Santos i zwycięstwo 21:11. Drugi set był początkowo wyrównany, ale końcówka Portugalki była piorunująca i dała jej zwycięstwo 21:11 w secie drugim i awans do 2. rundy. Jako ostatnia polska singlistka zaprezentowała się (na głównym korcie) Kamila Augustyn. Jej rywalką była Turczynka Neslihan Yigit. Pierwszy set to wygrana Turczynki 21:16. W drugim Kamila się obudziła i wygrywając 21:16 wyrównała stan meczu. Decydująca parta przyniosła kibicom wiele emocji. Polka już prowadziła 13:5, ale Turczynka łątwo się nie poddała. Najpierw doprowadziła do remisu 18:18, by zdobyć kolejne 3 punkty i wyeliminować Polkę z turnieju.

Przyszła też kolej na męskie deble. Mateusz Dubowski i Maciej Poulakowski staneli na przeci Anglików Gary’ego Foxa i Bena Stawskiego. W pierwszym secie swoją wyższość zdecydowanie pokazywali Brytyjczycy wygrywając 21:12.  Zblizony przebieg miała druga partia spotkania, która zakończyła się wynikiem 15:21. Kolejni Polacy npożegnali się zatem z turniejem. Niemal równocześnie Hubert Pączek i Michał Rogalski walczyli z innymi reprezentantami Albionu: Chrisem Langridgem i Peterem Millsem. Pierwszy set tego spotkania to zdecydowana przewaga Anglików i wygrana 21:11. W drugim Polacy okazali się lepsi w stosunku 21:17. Decydujący set miał wyrównany przebieg, ale jednak ze stale utrzymującą się kilkupunktową przewagą pary brytyjskiej. Przewga ta utrzymała się do końca seta (wynik końcowy 21:13 dla Langridge i Millsa). Miłosz Bohat i Mateusz Świerczyński mieli za przeciwników Holendrów Jorrita de Riutera i Dave’a Kodabux, zaś Paweł Pietryja i Przemysław Urban Słowaków Juraja Brestovskiego i Kamila Kanasa. Miłosz i Mateusz w dwóch przegranych setach zdobyli łącznie 17 punktów. Paweł i Przemysław przełamali polska niemoc na kortach Matchpoint. Nie zrazili się niepowdzeniem w pierwszym secie (15:21) i kolejne dwa rozgrali znakomicie. Wygrali je 21:10 i 21:7 awansując jako pierwszy polski debel do drugiej rundy. Jacek Kolumbajev i Paweł Prądziński walczyli z Białorusinami Aleksieiem Konakhem Yauhenim Yakauchukem. Walczyli ładnie dla oka i przede wszystkim skutecznie – po dwóch setach (21:11 i 21:15) cieszyli się z wygranej i awansu do dalszych gier. Kolejna polska para Adrian Dziółko i Patryk Szymoniak przegrała z Anglikami Christopherem Colesem i Matthewem Nottinghamem 12:21 i 15:21. Na deser występów męskich debli zobaczyliścmy Łukasza Morenia i Wojciecha Szkudlarczyka w walce z Ukraińcami Natarevem i Pochtarovem. Mecz trwał dosłownie minutę. Przy stanie 3:0 dla Polaków Ukraińcy skreczowali.

W turnieju deblowym kobiet awans do drugiej rundy bez wychodzenia na kort uzykały Anna Narel i Aleksandra Walaszek. Magdalena Gałek i Justryna Pasternak zmierzyły się z parą polsko – czeską Agata Świst – Alzbeta Basova. Lepsze okazały się w dwóch setach Świst i Basova. Jednocześnie toczył się pojedynek polsko – polski Weronika Grudzina i Aneta Wojtkowska kontra katarzyna Garbacka i Kinga Rudolf. Weronika i Aneta wygrały w dwóch setach (21:10 i 21:12). Katarzyna Macedońska i Edyta Tarasiewicz pokonały Asanstasyię Cherniavskayą i Alene Zizulchyk z Białorusi 22:20 i 21:16. Ostatni polski kobiecy debel zagrał swój mecz na korcie głównym. Magdalena Witek i Martyna Poprzeczko podejmowały Ukrainki Anastasię Dmytryshyn i Darię Samarchants. Pierwszy set był niezwykle zacięty z odrobiną szczęścia po polskiej stronie siatki – zakończył się zwycięstwem duetu M. i M. 23:21. Drugi set równie zaciety z tą róznicą, że zakończony minimalnym (21:18) zwycięstwem Ukraińców. W 3. secie Polki pokazały typową dla naszej nacji gościnność i przegrywając 16:21 dały Ukrainkom mozliwość ponownego zaprezentowania się na korcie w Ślęzy.

Po godzinie 15:30 rozpoczęły się mecze 2 rundy miksta. W pierwszym meczu z cyklu pojedynków polsko – polskich Mateusz Świerczyński i Magdalena Witek wygrali z Adamem Sową i Magdaleną Gałek 21:16 i 21:10 i jako pierwsza polska para awansowali do ćwierćfinału Polish Open. Rozstawieni z numerem 3. Wojciech Szkudlarczyk i Anetra Wojtkowska staneli w pierwszym swym meczu naprzeciw Anglików: Matthew Nottingham i Alexandry Langley. Pierwszy set ku zaskoczeniu obserwatorów zakończył sie zwycięstwem Anglików 22:20. Przegrana seta zadziała na naszych reprzentantów niezwykle mobilizująco. Kolejne dwa sety to już niepodważalna ich dominacja i zwycięstwa 21:6 i 21:9. Robert Mateusiak i Nadieżda Zięba zmierzyli się z inną polska parą Patrykiem Szymoniakiem i Aleksandrą Walaszek. Wygrali zgodnie z przewidywaniami ci pierwsi -21:10 i 21:11. Przemysław Urban i Katarzyna Macedońska grali z Rosjanami Varabou/Varabuova. Grali i przegrali w dwóch setach: 15:21 i 18:21).

Przyszła wreszcie pora na występ jedynego polskiego singlisty, który ostał się w turnieju. Przemysław Wacha za przeciwnika miał Pedro Martinsa z Portugalii. W pierwszym secie nieustannie trwała walka lotka za lotkę, w której więcej cierpliwości wykazał Martins -wygrał tę partię 21:19. Druga partia to od początku zarysowująca się przewaga Przemysława – zakończona wygraną 21:16 i wyrównaniem stanu meczu.Decydujący set to kolejna wymiana ciosów- zakończona tym razem zwycięstwem Polaka 21:18. Przemysław Wacha w ćwierćfinale Polish Open!

Adam Cwalina i Michał Łogosz (rozstawieni z numerem 1.) swój pierwszy mecz w turnieju zagrali przeciwko Ukraińcom Sergijowi Garistowi i Dmytro Katsarubie. B\yło szybko, łatwo i przyjemnie. 21:10 i 21;15 i Polacy w ćwierćfinale. Jeszcze szybciej, łatwiej i przyjemniej mieli Yen Jui Lin i Chia Bin Lu z Tajwanu. Swój mecz wygrali 21:14, 21:8. Szkoda tylko, że ich przeciwnikami byli Polacy Patryk Pietryja i Przemysław Urban. Kolejnymi polskimi ćwierćfinalistami turneiju deblowego zostali Jacek Kolumbajew i Paweł Prądziński, którzy w „bratobójczym” pojedynku pokonali 21:12, 21:17 Tomasza Personę i Filipa Przyjemskiego. Łukasz Moreń i Wojciech Szkudlarczyk przegrali niestety z duetem z Rosji Wladimir Ivanov – Ivan Sozonov 18:21, 10:21.

Na zakończenie dnia obserwowaliśmy walki kobiecych debli o awans do ćwierćfinału. Amerykańska para Iris Wang – Rena Wang szybko pozbawiła szans na awans Annę Narel i Aleksandrę Walaszek. Polki przegrały 15:21, 16:21. W innym pojedynku polsko – amerykańskim przepaść między klasą Amerykanek i Polek była jeszcze większa. Eva Lee i Paula Lynn Obanana rozbiły w proch i pył Weronikę Grudzinę i Anetę Wojtkowską 21:4 i 21:9. Nie znalazły też sposobu na badmintonistki zza Atlantyku Katarzyna Macedońska i Edyta Tarasiewicz. Przegrały z reprezentującymi Kanadę Nicole Grether i Charmaine Reid 4:21, 7:21.

I tak zakończył się dłuuuuuuuuugi piątek w hali Matchpoint.

Jutrzejsze ćwierćfinały z udziałem reprezentantów Polski:

Przemysław Wacha – Vladimir Ivanov (Rosja)

Adam Cwalina, Michał Łogosz – Chris Langridge, Peter Mills (Anglia)

Jacek Kolumbajew, Paweł Prądziński – Vladimir Ivanov, Ivan Sozonov (Rosja)

Wojciech Szkudlarczyk, Agnieszka Wojtkowska – Valeriy Atraschenkov, Anna Kobceva (Ukraina)

Mateusz Świerczyński, Magdalena Witek – Robert Mateusiak, Nadieżda Zięba

Jutrzejsze walki ćwierćfinałowe zaczną się o 10:00.