Biało-czerwone Rio (19) – Tenis ziemny

Dzisiaj analizujemy szanse naszych tenisistów ziemnych na wyjazd do Rio. Sam system zdobycia przepustki jest bardzo prosty. Aby zapewnić sobie udział w olimpijskim turnieju „wystarczy” z powodzeniem startować w zawodach głównego cyklu i zdobywać punkty do rankingu. Jak na dzień dzisiejszy to wszystko wygląda? 

Zasady kwalifikacji na igrzyska olimpijskie:

Turnieje singlowe:

W turniejach singlowych udział bierze 64 tenisistów oraz 64 tenisistki. Zasady kwalifikacji w przypadku pań i panów są analogiczne. Awans uzyskuje 56 zawodników i zawodniczek najwyżej sklasyfikowanych w rankingach ATP i WTA na dwa miesiące przed rozpoczęciem igrzysk (6 czerwiec 2016), spełniających przy tym wymóg występów w Pucharze Davisa oraz Pucharze Federacji (tenisista/tenisistka musi wystąpić w tych rozgrywkach przynajmniej 3 razy podczas 4 letniego cyklu olimpijskiego w tym przynajmniej raz w roku 2015 lub 2016). Kolejne 6 miejsc  przyznawane jest według uznania Międzynarodowej Federacji Tenisa przy  uwzględnieniu miejsca w rankingu oraz położenia geograficznego kraju. 2 ostatnie kwalifikacje podczas obrad mających miejsce na dwa miesiące przed igrzyskami przyznaje Komisja Trójstronna, otrzymują je wybrani zawodnicy i zawodniczki pochodzący z niewielkich krajów. Pełna lista zawodników biorących udział w igrzyskach znana jest na półtorej miesiąca przed rozpoczęciem zawodów.  Każdy kraj reprezentować może maksymalnie 4 singlistów oraz singlistek (jeśli w rankingu do 56 miejsca znajduje się więcej niż 4 przedstawicieli danego kraju, to miejscowa federacja może wybrać spośród nich dowolną czwórkę reprezentantów).

Turnieje deblowe:

W turniejach deblowych wystąpią po 32 pary, które składać się mogą wyłącznie z zawodników reprezentujących ten sam kraj. Przy przyznawaniu kwalifikacji pod uwagę brany jest zarówno ranking singlowy jak i deblowy. Na dwa miesiące przed rozpoczęciem igrzysk miejsca obu zawodników czy też zawodniczek są sumowane i na tej podstawie tworzony jest ranking deblowy (jeśli zawodnik zajmuje wyższe miejsce w  rankingu singlowym aniżeli deblowym pod uwagę brany jest ten pierwszy). W ten sposób awans otrzymują 24 pary, których suma miejsc rankingowych jest najniższa lub jednym z członków jest zawodnik/zawodniczka z czołowej dziesiątki rankingu ATP lub WTA (w takim przypadku osoba ta może wybrać sobie dowolnego partnera ze swojego kraju, o ile jest on sklasyfikowany w rankingu singlowym lub deblowym). Pozostałe 8 miejsc przyznawane jest według uznania Międzynarodowej Federacji Tenisa, przy czym zgłoszenia dobierane są tak aby w singlu i deblu wystąpiło łącznie 86 reprezentantów. Każdy kraj reprezentować mogą po 2 pary deblistów i deblistek.

Turniej miksta:

W mikście wystąpi 16 par mieszanych składających się z zawodników reprezentujących ten sam kraj i  występujących podczas igrzysk w singlu i deblu. Podobnie jak w turnieju deblowym po zsumowaniu rankingów singlowych i deblowych poszczególnych zawodników zostanie stworzony specjalny ranking w wyniku którego awans uzyska 12 najlepszych par (mających najniższą sumę rankingów). 4 pozostałe pary zostaną wybrane przez Międzynarodową Federację Tenisa. Każdy kraj może być reprezentowany przez maksymalnie 2 pary. Skład turnieju zostanie podany bezpośrednio przed rozpoczęciem zawodów.

Szanse na kwalifikacje Polaków :

Wśród singlistów na dzień dzisiejszy możemy być pewni jedynie startu Agnieszki Radwańskiej, która w obecnym zestawieniu rankingu WTA zajmuje 15. miejsce i praktycznie tylko (odpukać) kontuzja może odebrać Polce paszport do Rio. Turniej olimpijski mimo lokalizacji nie odbędzie się na klasycznych dla regionu kortach ziemnych. Tenisistki i tenisiści będą rywalizować na szybich, twardych kortach, które stosowane są głównie na turniejach w Ameryce Północnej. Jest to niezła wiadomość dla „Isi”, która nie przepada za ziemną nawierzchnią.

O awans do Rio bić z pewnością do samego końca będą się inne Polki. Na dzień dzisiejszy awans zapewniony ma Urszula Radwańska, która w rankingu jest 83., jednak ma przed sobą bardzo wiele zawodniczek, które na Igrzyska nie pojadą ze względu na restrykcje (limit krajowy, udział w Fed Cup). Przesuwa to Krakowiankę automatycznie na pozycję w okolicach „50”, więc dosłownie na granicę kwalifikacji. Niewiele niżej znajduje się Magda Linette (obecnie 91. WTA), lecz Poznanianka nie spełniła jeszcze wymagań związanych z udziałem w Pucharze Federacji.

Teoretycznie szans nie można odbierać jeszcze Pauli Kani, która w rankingu plasuje się na 146. miejscu, jednak kobiece zestawienie jest bardzo ciasne, a do ostatecznych rozstrzygnięć czeka nas jeszcze mnóstwo turniejów w tym kilka wielkoszlemowych.

Wśród panów naszą nadzieją na turniej olimpijski jest oczywiście Jerzy Janowicz, który notuje systematyczny spadek w rankingu, jednak mimo 61. miejsca ATP obecnie może być pewny wyjazdu do Rio podobnie, jak Ula Radwańska ze względu na limity krajowe. Przed Łodzianinem również jeszcze sporo turniejów i jeśli tylko jego forma nieco wzrośnie, to o awans do Rio możemy być bardzo spokojni. Już tylko czysto teretyczne szanse na olimpijski turniej ma Michał Przysiężny, który plasuje się obecnie na 142. miejscu w rankingu ATP.

Wiele więc wskazuje na to, iż na brazylijskich igrzyskach powinniśmy oglądać trójkę naszych singlistów. Przy pomyślnych wiatrach nawet czterech.

Spośród deblistów największe szanse na występ na igrzyskach olimpijski ma Marcin Matkowski, który obecnie zajmuje 11. miejsce w rankingu deblowym ATP (miejsce w pierwszej 10 na dwa miesiące przed igrzyskami daje pewny awans). Nienajgorzej wygląda także sytuacja Łukasza Kubota (37. miejsce ) i Mariusza Fyrstenberga (46. miejsce), nie są to jednak lokaty na 100% zapewniające kwalifikacje, jest jednak jeszcze sporo czasu aby podskoczyć w rankingu. Grono polskich deblistów jeżeli wystąpi w singlu najpewniej uzupełni Jerzy Janowicz.

Wśród Pań najprawdopodobniej zobaczymy siostry Radwańskie, o ile obie zakwalifikują się do turnieju singlowego. Pozostałe kandydatki to przede wszystkim Alicja Rosolska (40. miejsce w rankingu deblowym WTA) i Klaudia Jans – Ignacik (46. miejsce). Teoretycznie o udział w igrzyskach wciąż ubiegać mogą się także Paula Kania (82. miejsce w rankingu deblowym) oraz Magda Linette (98. Miejsce) jednak ponieważ ich lokaty są stosunkowo odległe, a każdy kraj może wystawić tylko 4 zawodniczki ich szanse na występ są stosunkowo niewielkie.

Przygotowali: Marta Hatłas i Łukasz Bok.