Biało-czerwone Rio (5) – Skoki na trampolinie

Jeszcze kilka miesięcy temu z wielkim optymizmem czekaliśmy na początek olimpijskich kwalifikacji w skokach na trampolinie. Balonik został jednak boleśnie przekłuty i z optymizmu został jedynie smutek, bowiem wiemy już, że naszych reprezentantów zabraknie w Rio.

System kwalifikacji

Pierwszym etapem kwalifikacji były listopadowe Mistrzostwa Świata. Zawody w duńskim Odense wyłoniły pierwszą szesnastkę, która powalczy o medale olimpijskie w Rio. Przepustki wywalczyła bowiem najlepsza ósemka finału pań i panów, z założeniem, że jeden kraj mógł zakwalifikować maksymalnie dwóch zawodników i dwie zawodniczki.

I tak w Danii miejsce w samolocie do Rio zapewnili sobie reprezentanci Chin (2 mężczyzn + 2 kobiety), Białorusi (1 M + 2 K), Rosji (2 M), Japonii (2 M), Francji (1 M), Kanady (1 K), Wielkiej Brytanii (2 K) i Gruzji (1 K).

Ci, którym nie powiodło się w Odense, swoich sił będą musieli próbować podczas Olimpijskich Zawodów Testowych w kwietniu 2016 roku. Wystartuje w nich 16. zawodników i 16. zawodniczek – medaliści MŚ, reprezentanci gospodarzy oraz dwunastka, która walczyć będzie o pięć kwalifikacji na każdą z płci. Warunkiem uczestnictwa w tych zawodach jest wcześniejszy udział w MŚ w Odense. Awans na igrzyska wywalczy najlepsza piątka Test Event’u.

Jedno miejsce startowe dla każdej z płci przysługuje gospodarzom igrzysk – Brazylijczykom. Do dyscpozycji pozostają także dwie dzikie karty. Jedna z nich ma zostać przyznana w taki sposób, aby zapewnić udział w zawodach olimpijskich reprezentantom minimum czterech kontynentów. Drugie zaproszenie może natomiast zostać rozdysponowane dowolnie.

Polacy w walce o igrzyska

Biało-czerwoni z walki o igrzyska w Rio odpadli już w pierwszym etapie kwalifikacji. W Mistrzostwach Świata najbardziej liczyliśmy na Bartłomieja Hesa, który miał za sobą udane starty w zawodach cyklu Pucharu Świata. Niestety nasz gimnastyk popełnił kilka błędów i zajął 29. lokatę. Lepiej zaprezentował się Artur Zakrzewski, który został sklasyfikowany dwie pozycje wyżej. Okazało się to jednak zbyt mało by zakwalifikować się do zawodów testowych, które będą ostatnią szansą na zdobycie kwalifikacji. Możemy zatem na 99% powiedzieć, że naszych skoczków, po raz kolejny od debiutu tej dyscypliny w 2000 roku w Sydney, zabraknie w rywalizacji o olimpijskie laury. Pozostaje nam liczyć na cud i wycofanie się co najmniej dwóch gimnastyków z Test Eventu. W takim wypadku któryś z naszych zawodników mógłby wziąć udział w tych zawodach jako drugi z listy rezerwowej.

Wyłącznie iluzoryczne mamy także na otrzymanie dzikiej karty. Polski Związek Akrobatyki Sportowej starał się już o nią przed poprzednimi igrzyskami, w 2012 roku w Londynie. Należy spodziewać się, że i tym razem raczej jej nie otrzymamy, gdyż powędrują one do krajów z mniejszymi tradycjami sportowymi.

Mateusz Górecki1998 Posts

<p>Z portalem igrzyska24.pl związany od początku jego istnienia. Pasjonat wielu dyscyplin, które tworzą razem mieszankę wybuchową – łyżwiarstwa figurowego, karate, strzelectwa, wspinaczki sportowej, łucznictwa czy szermierki. Korespondent portalu podczas The World Games 2017 we Wrocławiu. Poza sportem zainteresowany muzyką i literaturą sensacyjną.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password