Biathlon – ME: Bezbłędna Starykh ze złotym medalem. Magdalena Gwizdoń 10

Po rywalizacji mężczyzn przyszła pora na bieg indywidualny kobiet na 15 km. Na starcie stanęło 6 reprezentantek Polski. Kibice szczególnie liczyli na dobry występ Magdaleny Gwizdoń i Krystyny Guzik, które w ostatnich tygodniach pokazywały w zawodach Pucharu Świata zwyżkę formy. Niestety ani jednej, ani drugiej nie udało się stanąć na podium. Najlepsza okazała się Rosjanka I. Starykh, która dzięki bezbłędnemu strzelaniu zdecydowanie wyprzedziła resztę rywalek. 

Podobnie jak w biegu mężczyzn, także u kobiet na udział w Mistrzostwach Europy zdecydowało się sporo zawodniczek dobrze znanych z rywalzacji o Puchar Świata. Dlatego przed startem wśród nich należało szukać faworytek dzisiejszych zawodów. Szczególnie mocne kadry wystawiły reprezentacje: Rosji, Niemiec i Ukrainy. I to one nadawały ton rywalizacji. Choć w ostatniej chwili z zawodów wycofała się Nadine Horchler, sensacyjna zwyciężczyni biegu masowego w Antholz – Anterselvie.

Jednak jak to często bywa w tej dyscyplinie sportu, nie zabrakło, również niespodzianek. Za największą można uznać Szwedkę E. Hoegberg, która zajęła 4 miejsce.

Od początku świetnie śtrzelały i biegły Rosjanki. Widać, że reprezentanci i reprezentantki tego kraju są świetnie przygotowani do tych mistrzostw. W ostatecznym rozrachunku dwie z nich stanęły na podium. Bezapelacyjne zwycięstwo odniosła I. Starykh, która ani razu nie pomyliła się na strzelnicy i o ponad minutę wyprzedziła swoją rodaczkę S. Sleptsovą. Brązowy medal przypadł Ukraince A. Merkushynie.

Najlepszą z Polek okazała się Magdalena Gwizdoń, która zajęła 10 miejsce, choć jeszcze po drugim strzelaniu była trzecia i można było liczyć na to, że włączy się do walki o zwycięstwo. Jednak jedno pudło zarówno podczas trzeciej, jak i czwartej wizycie na strzelnicy pogrzebały szanse Polki na medal.

Reszta naszych zawodniczek zajęła miejsca poza czołową dwudziestką. Bardzo zawiodła Krystyna Guzik, która miała aż 6 pudeł i zajęła odległe 35 miejsce. Pozytwnie swój występ może ocenić z kolei A. Mąka, dla której 27 lokata jest z pewnością powodem do radości. 36 była Kinga Mitoraj z pięcioma pudłami, 57 z sześcioma błędami na strzelnicy K. Pitoń, a 77, z aż 10 pudłami D. Bielecka. Zawody ukończyło 85 biathlonistek.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password