Biathlon – MŚ: Niemki ze złotym medalem w sztafecie. Polki na 7 miejscu.

W Hochfilzen, gdzie odbywają się tegoroczne Mistrzostwa Świata przyszła pora na biegi sztafetowe. Dziś na starcie stanęły kobiety, jutro o medale powalczą mężczyźni. W rywalizacji biathlonistek triumfowały Niemki, w składzie: V. Hinz, M. Hammerschmidt, F. Hildebrand i L. Dahlmeier, które były uważane za zdecydowane faworytki. Jednak zwycięstwo nie przyszło im łatwo. Rywalizacja była bardzo zacięta i emocjonująca do samego końca. Srebro zdobyły Ukrainki, a brąz Francuzki. Bardzo dobrze zaprezentowały się Polki, które zajęły 7 miejsce. 

Od początku na prowadzenie wysforowały się reprezentacje, które miały walczyć o czołowe lokaty. Na strzelnicy panowały dziś dobre warunki, dzięki czemu nie było zbyt dużej ilości dobierań i rywalizacja trzymała w napięciu.

Po pierwszej zmianie prowadziły Francuzki. A. Chevalier wbiegła do strefy zmian z przewagą ponad 7 sekund nad Włoszkami. Niemki były trzecie. Tuż za nimi plasowały się Polki. To za sprawą świetnej postawy zarówno na strzelnicy, jak i na trasie biegu Magdaleny Gwizdoń. Druga zmiana przyniosła niewielkie przetasowania w czołówce. Od reszty stawki nieznacznie oderwały się dwie reprezentacje: Włoch i Niemiec. Monika Hojnisz, podobnie jak Magda Gwizdoń, również nie zawiodła i w strefie zmian zameldowała się na 6 miejscu. Na kolejnej zmianie u Niemek doskonale spisała się Hildebrand, która wyprowadziła swój zespół na prowadzenie. W tym momencie na drugiej lokacie były Ukrainki, a na trzeciej Francuzki. Różnice nie były jednak duże, co zapowiadało niesamowitą walkę o medale. Polscy kibice najbardziej obawiali się postawy K. Mitoraj, naszej najmniej doświadczonej zawodniczki. Okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Poradziła sobie bardzo dobrze. Przed ostatnią zmianą Polki zajmowały 8 lokatę.

Przewagę, którą wypracowała Niemkom Hildebrand nie zmarnowała znajdująca się w wyśmienitej formie Laura Dahlmeier. Obroniła się przed naporem rywalek i o 6,4 sekundy wyprzedziła następną zawodniczkę. A tuż za plecami Niemek toczyła się zacięta rywalizacja o pozostałe dwa miejsca na podium, pomiędzy: Ukrainkami, Czeszkami i Francuzkami. Ostatecznie dość niespodziewanie zwycięsko z niej wyszła O. Pidhrushna, która pokonała M. Dorin Habert i G. Koukalovą. Ukrainki zdobyły zatem srebro, a brąz trafił do Francuzek. Polki zakończyły zmagania na dobrym 7 miejscu. Krystyna Guzik zaprezentowała się podobnie jak reszta koleżanek z dobrej strony. Nasze zawodniczki należy pochwalić przede wszystkim za postawę na strzelnicy. Dobierały tylko 6 razy, co było jednym z lepszych wyników w stawce.