Biathlon – PŚ: Drugie zwycięstwo Mari Laukkanen w Oslo


Po wczorajszych zmaganiach w sprincie przyszła pora na ostatni w tym sezonie bieg pościgowy. Przed startem wszyscy fani biathlonu zastanawiali się, czy Mari Laukkanen jest w stanie obronić się przed atakiem rywalek i sięgnąć po drugie zwycięstwo w Oslo. Okazało się, że Finka jest w stolicy Norwegii w doskonałej formie. Świetnie strzelała, popełniła tylko jeden błąd podczas czwartej wizyty na strzelnicy i na mecie wyprzedziła o ponad 26 sekund Czeszkę G. Koukalovą. Trzecie miejsce zajęła Francuzka J. Braisaz. Polki spisały się jeszcze gorzej niż w sprincie.

Reprezentantka Finlandii komfortową wydawało się sytuację uzyskała już po pierwszym strzelaniu, gdzie znacznie powiększyła swoją przewagę nad rywalkami. Druga w tamtym momencie Braisaz traciła już ponad 30 sekund. Nic nie zmieniło się po dwóch kolejnych wizytach biathlonistek na strzelnicy. Laukkanen strzelała jak natchniona i żadna zawodniczka nie była w stanie się do Niej zbliżyć. Ciekawe rzeczy działy się natomiast za plecami Finki. Świetnie dziś spisywała się Gabriela Koukalova, która szybko awansowała na drugie miejsce i zaczęła gonić Laukkanen. Musiała jednak liczyć na jakiś Jej błąd podczas ostatniego strzelania. I taki rzeczywiście się reprezentantce Finlandii przytrafił. A to spowodowało, że przewaga stopniała zaledwie do 12 sekund. Okazało się to jednak być wystarczające do odniesienia drugiego w Oslo zwycięstwa. Mało tego, Laukkanen fantastycznie pobiegła ostatnią rundę i na mecie była lepsza od Czeszki o ponad 26 sekund. Trzecie miejsce zajęła pomimo 4 pudeł Francuzka J. Braisaz.

Warto odnotować, że kilka zawodniczek zaliczyło dziś spory awans w porównaniu z wczorajszym sprintem. Liderka Pucharu Świata L. Dahlmeier przesunęła się z 31 miejsca na dziewiąte, Kaisa Makarainen z 27 na 7, a Austriaczka L.T. Hauser z 22 na 5 pozycję. Po raz kolejny bardzo słabo zaprezentowały się Polki. Obie nasze reprezentantki solidarnie zaliczyły po 6 pudeł i do mety dobiegły odpowiednio na: 48 miejscu (Monika Hojnisz) i 50 ( Magdalena Gwizdoń).



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password