Biathlon – PŚ: Kolejny dobry start Weroniki Nowakowskiej

Drugi i ostatni w tym sezonie bieg indywidualny w ramach Pucharu Świata w biathlonie, który odbył się dziś w Rupholding zwyciężyła reprezentantka Włoch Dorothea Wierer. Bardzo dobre 13. miejsce zajęła Weronika Nowakowska. 

Po wczorajszych emocjach związanych z biegiem indywidualnym mężczyzn, dziś mogliśmy byliśmy świadkami takiego biegu w rywalizacji kobiet. Choć liczyliśmy na dobry start Weroniki Nowakowskiej, która w dwóch ostatnich zawodach zajmowała 6. i 4. miejsce, trzeba było być świadomym, że 15-kilometrowy bieg nie będzie łatwy dla najwyżej sklasyfikowanej w Pucharze Świata zawodniczki, która wraca na trasy po rocznej przerwie macierzyńskiej. Oprócz Nowakowskiej, na trasę tradycyjnie wybiegły też trzy nasze najlepsze biegaczki – Krystyna Guzik, Monika Hojnisz i Magdalena Gwizdoń.

Nowakowska w ostatnio rozgrywanym biegu na dochodzenie po raz pierwszy w karierze zaliczyła komplet celnych strzałów. Dziś również było bardzo blisko, ale jedno pudło na drugim strzelaniu sprawiło, że do ogólnego czasu Polki trzeba było doliczyć minutę i dało to miejsce w drugiej dziesiątce – na 13. lokacie.

„- Bardzo mocno starałam się dzisiaj skupić na strzelaniu, ale muszę przyznać, że nie czuję się najlepiej. Ubiegły tydzień kosztował mnie potwornie dużo sił i mam poczucie, że nie udało mi się dobrze zregenerować. Dlatego strzelałam wolniej, ale myślę, że 19 na 20 to jest dobre osiągnięcie. Na pewno jak trochę odpocznę, trochę potrenuję to biegowo będzie lepiej, bo to nie było moje maksimum. Jestem przekonana, że potrafię lepiej biegać. Muszę się skoncentrować na tym, żeby się dobrze zregenerować.” powiedziała Nowakowska po biegu

Trzy nasze pozostałe zawodniczki spisały się dużo słabiej. Gdyby nie dwa pudła na ostatnim strzelaniu, całkiem wysoko mogłaby być Monika Hojnisz, ale ostatecznie z trzema pudłami zajęła dopiero 46. lokatę. Tyle samo niecelnych strzałów uzyskała Krystyna Guzik i uplasowała się na 51. miejscu , a Magdalena Gwizdoń pudłowała aż siedmiokrotnie i wyprzedzając tylko cztery zawodniczki była 95.

Zawody – po raz pierwszy w tym sezonie – wygrała Włoszka Dorothea Wierer. Na drugim miejscu uplasowała się Finka Kaisa Makarainen ze stratą 12,7 sekundy, a największą niespodzianką okazała się trzecia lokata Kanadyjki Rosanny Crawford, która do zwyciężczyni straciła 21,2 sekundy.

Jako, że był to ostatni bieg indywidualny w tym sezonie, Małą Kryształową Kulę za tego rodzaju starty zapewniła dziś sobie 7. Nadiezhda Skardino (96 punktów), wyprzedzając o pięć oczek Julię Dzhymę z Ukrainy (91). Na trzecim miejscu uplasowała się Kaisa Makarainen.

Wyniki:

1. Dorothea Wierer – Włochy – 41:29,0
2. Kaisa Makarainen – Finlandia +12,7
3. Rosanna Crawford – Kanada +21,2
4. Yulia Dzhyma – Ukraina +45,9
5. Valja Semerenko – Ukraina +52,6
6. Daria Domracheva – Białoruś +1:04,0

===========================================

13. Weronika Nowakowska – Polska +1:45,4
46. Monika Hojnisz – Polska +3:58,6
51. Krystyna Guzik – Polska +4:18,0
95. Magdalena Gwizdoń – Polska +8:07,7

Radosław Kępys500 Posts

<p>Mam 26 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Na stronie od 2015 roku. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo i pływanie, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów – od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password