Biathlon – Puchar IBU: Bez polskiego podium w sprintach

W sobotę w austriackim Obertilliach zostały rozegrane sprinty Pucharu IBU. Po czwartkowym zwycięstwie Moniki Hojnisz liczyliśmy na Polkę także i dzisiaj, ale skończyło się poza podium. U mężczyzn bardzo dobrze spisał się Andrzej Nędza-Kubiniec. 

Duże oczekiwania wiązaliśmy dziś w Obertilliach ze startem biało-czerwonych pań, a szczególnie Moniki Hojnisz, która po czwartkowej wiktorii na 20 kilometrów, nie chciała zwalniać tempa w sprincie. Niestety, dziś już aż tak dobrze nie było. Polka wystartowała na trasę jako 6. i po pierwszym bezbłędnym strzelaniu podium stało się bardzo realne. Druga próba też nie była zła, ale jedna karna runda była czymś, co pogrzebało szansę naszej zawodniczki na podium. 35,7 sekundy do zwyciężczyni i 7. lokata. Gdyby nie dodatkowe 150 metrów, Hojnisz pewnie walczyłaby o podium, a może nawet zwycięstwo.

Świetnie na pierwszym strzelaniu spisała się też Kinga Mitoraj, która traciła do Hojnisz tylko pięć sekund. W tym jednak wypadku wszystko zniweczyło drugie strzelanie. Mitoraj dwukrotnie nie umieściła naboju w tarczy i skończyło się na 28. pozycji. Mimo trzech pudeł w pierwszej 40-tce uplasowała się też Karolina Pitoń. Zawodniczka kadry B zajęła 39. miejsce z blisko dwuminutową stratą do najlepszych. Anna Mąka nie ukończyła biegu.

A na czołowych miejscach trójka niemiecko-francusko-rosyjska. Wygrała Karolin Horchler przed Julią Simon (+6,6) oraz Ulianą Kaishevą (+14,3).

Wyniki:

1. Karolin Horchler – Niemcy – 21:38,5
2. Julia Simon – Francja +6,6
3. Uliana Kaisheva – Rosja +14,3

=====================================

7. Monika Hojnisz +35,7
28. Kinga Mitoraj +1:29,1
39. Karolina Pitoń +1:54,9
– Anna Mąka – nie ukończyła

Jako pierwsi na trasę wyruszyli panowie. W gronie 119 sklasyfikowanych zawodników na starcie stanęło czterech biało-czerwonych. Wydawało się, że ten start nie może nam przynieść większych emocji, ale stało się trochę inaczej. Prezentujący w ostatnich miesiącach bardzo równą formę Andrzej Nędza-Kubiniec spisał się bardzo dobrze. Polak dwa razy strzelał bezbłędnie i gdyby nie fakt, że bieg Polaka odstawał lekko od czołówki, na pewno kręciłby się on wokół ścisłej czołówki zawodów. Tak niestety nie było, ale strata 1:06,3 do zwycięzcy i 14. miejsce mogą być niezłym prognostykiem przed kolejnymi startami. Kto wie, czy nasz 26. latek przy takiej formie nie będzie kandydatem do zasilenia polskiej reprezentacji olimpijskiej jako członek sztafety mieszanej.

Inni Polacy spisali się gorzej. Łukasz Szczurek na strzelnicy popełnił tylko jeden błąd, ale trochę słabiej biegł i był dopiero 37. Dopiero 63. miejsce po pokonaniu trzech rund karnych zajął Mateusz Janik, natomiast najsłabiej z Polaków spisał się Tomasz Jakieła, który tych rund biegł aż sześć i zajął 94. miejsce.

Zawody zdominowali Rosjanie. Wygrał Dmitri Malyshko, który swojego rodaka Eduarda Latypowa pokonał o 9,2 sekundy. Na najniższym stopniu podium uplasował się Emilien Jacquelin (+30,4).

Wyniki:

1. Dmitri Malyshko – Rosja – 24:44,1
2. Eduard Latypov – Rosja
+9,2
3. Emilien Jacquelin – Francja +30,4

=======================================

14.Andrzej Nędza-Kubiniec +1:06,3
37. Łukasz Szczurek +1:43,2
63. Mateusz Janik +2:38,3
94. Tomasz Jakieła +4:15,7

 

Radosław Kępys555 Posts

Mam 26 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Na stronie od 2015 roku. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo i pływanie, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password