Biathlon – Puchar IBU: Niespodziewane zwycięstwo Austriaczki Hartweger

Sprintem kobiet zainaugurowano we włoskim Martell-Van Martello czwarte w tym sezonie zawody zaliczane do Pucharu IBU. Z triumfu cieszyła się Austriaczka Hartweger, a Polki zajęły odległe pozycje.

Na starcie stanęły 104 zawodniczki, z których 99 ukończyło swój bieg. Wśród nich były dwie Polki: Kamila Żuk i Karolina Pitoń, jednak nie zaliczą one tego występu do udanych. Nasze biathlonistki zajęły odpowiednio 47. i 54. miejsce co na zawodniczki mające już za sobą występy w głównym cyklu Pucharu Świata jest wynikiem bardzo kiepskim. Triumfowała dość niespodziewanie reprezentantka Austrii Fabienne Hartweger.

Kluczem do dobrego wyniku w dzisiejszym sprincie okazało się dobre strzelanie. Tylko trzy biathlonistki w stawce były bezbłędne na strzelnicy. Oprócz wspomnianej zwyciężczyni, także Francuzka  Simon (3. miejsce) i reprezentująca Mołdawię Snejana Tiseeva (49 lokata) nie pomyliły się ani razu. Nasze zawodniczki szansę na korzystny rezultat pogrzebały już podczas pierwszego strzelania. Obie miały aż trzy pudła i musiały zapomnieć o wysokim miejscu. Dwa razy pomyliła się z kolei Rosjanka Svietlana Sleptsova, jednak dzięki świetnemu biegowi uplasowała się tuż za Hartweger, tracąc do niej 14 sekund. Patrząc przed zawodami na listę startową Sleptsovą można było z pewnością zaliczyć do grona faworytek i ze swojego zadania Rosjanka wywiązała się bez zarzutu, czego nie można powiedzieć o Niemce Denise Herrmann. Znana z występów w Pucharze Świata w biegach narciarskich zawodniczka miała aż 7 pudeł i mimo bardzo dobrego biegu zajęła odległe 37 miejsce.

O godzinie 13 na starcie staną mężczyźni. Wśród nich będziemy mogli śledzić poczynania trzech Polaków: Mateusza Janika, Rafała Penara i Tomasza Zięby. Liczymy na lepsze lokaty niż wśród zmagań pań. One szansę na rehabilitację dostaną już w sobotę, kiedy ponownie odbędą się sprinty.

  1. F. Hartweger – Austria 24:00.8
  2. S. Sleptsova – Rosja +14,4
  3. J. Simon – Francja +26,8

  47. K. Żuk +3:29,2

  54. K. Pitoń +4:04,7

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password