Biegi narciarskie – PŚ: Najlepszy start Justyny Kowalczyk w sezonie!

Justyna Kowalczyk bardzo dobrze zaprezentowała się w biegu na 5 km stylem klasycznym w szwedzkim Falun. Polka zajęła szóste miejsce, co jest najlepszym wynikiem naszej biegaczki w obecnym sezonie. Występy pozostałych Biało-Czerwonych lepiej przemilczeć. Zwycięstwa w Szwecji odnieśli Therese Johaug i Maksim Wylegżanin.

Bieg na 5 km stylem klasycznym w Pucharze Świata rozgrywany jest niezwykle rzadko, zazwyczaj jako etap któregoś z narciarskich tourów. Dość powiedzieć, że ostatni bieg pucharowy na tym dystansie rozegrano w… 2003 roku. Klasyczna „piątka” to zawsze był jeden z ulubionych dystansów Justyny Kowalczyk, mimo że Polka zwykle mogła się na nim wykazać jedynie podczas startów w sztafecie.

Dziś w Falun Justyna Kowalczyk zaprezentowała się najlepiej w sezonie. Polka startowała z niskim numerem startowym i na mecie wykręciła bardzo dobry czas: 14:33.2. Nasza biegaczka długo nie schodziła z miejsca dla liderki i ostatecznie okazało się, że szybciej od Kowalczyk trasę w Falun pokonało tylko pięć zawodniczek.

Poza zasięgiem, jak zwykle w tym sezonie, była Therese Johaug. 18 sekund do liderki Pucharu Świata na mecie straciła Heidi Weng, a pół minuty trzecia dziś Ingvild Flugstad Oestberg. Poza podium znalazła się jeszcze jedna reprezentantka z kraju Wikingów – Astrid Uhrenholdt Jacobsen i Amerykanka Jessie Diggins. Justyna Kowalczyk do Johaug straciła 44 sekundy.

W biegu pań, obok Justyny Kowalczyk wystartowały dwie inne Polki: Martyna Galewicz i Marcela Marcisz, starsza siostra Eweliny, która cały czas leczy kontuzję. W stawce 76 biegaczek Galewicz była 69., a Marcisz 74. Obie Polki przegrały z Johaug o ponad dwie i pół minuty.

W rywalizacji mężczyzn na dystansie dwukrotnie dłuższym sypnęło niespodziankami. Swój dzień mieli dziś reprezentanci Rosji, którzy stanęli na pierwszym i drugim stopniu podium. Zwyciężył Maksim Wylegżanin, a czas o trzy sekundy gorszy zanotował Aleksander Bessmertnych. Trzecie miejsce w Falun przypadło Maurice’owi Manificat z Francji. Poza podium Norwegowie – Emil Iversen i Martin Johnsrud Sundby.

W biegu na 10 km oglądaliśmy dwóch reprezentantów Polski: Jana Antolca i Pawła Klisza. Ze startu wycofał się Maciej Staręga, który narzeka na problemy żołądkowe. Polacy zajęli miejsca w ogonie stawki – w gronie 92 biegaczy zdołali wyprzedzić jedynie trzech rywali: Australijczyka Calluma Watsona, Szweda Andersa Jonssona i Koreańczyka Jun-ho Hwanga. Zarówno Klisz, jak i Antolec na mecie mieli niemal trzy i pół minuty straty do Wylegżanina.

 5 km stylem klasycznym kobiet:
1. Therese Johaug, Norwegia 13:49.1
2. Heidi Weng, Norwegia +18.6
3. Ingvild Flugstad Østberg, Norwegia +29.2
4. Astrid Uhrenholdt Jacobsen, Norwegia +29.6
5. Jessica Diggins, USA +37.2
6. Justyna Kowalczyk, Polska +44.1

10 km stylem klasycznym mężczyzn:
1. Maksim Wylegżanin, Rosja 25:14.6
2. Aleksander Bessmertnych, Rosja +3.5
3. Maurice Manificat, Francja +3.6
4. Emil Iversen, Norwegia +7.8
5. Martin Johnsrud Sundby, Norwegia +9.5
6. Didrik Tønseth, Norwegia +19.2
… 88. Paweł Klisz, Polska +3:23.8
… 89. Jan Antolec, Polska +3:26.2

Inga Świetlicka941 Posts

<p>Od igrzysk w Atlancie wierny kibic polskich olimpijczyków. W redakcji od 2013 roku, pisze głównie o biegach narciarskich, siatkówce i gimnastyce artystycznej. Oprócz sportu pasjonatka podróży bliższych i dalszych (zwłaszcza do Rosji i byłych republik radzieckich) oraz dobrych książek i rollercoasterów.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password