Biegi narciarskie – Puchar Świata: Triumf Kanadyjczyków i Rosjanek. Polskie duety daleko

Ten weekend rywalizacji Pucharu Świata w biegach narciarskich został zdominowany przez mężczyzn. Wczoraj cieszyliśmy się z bardzo dobrego wyniku Macieja Staręgi, dzisiaj liczyliśmy na niezły występ dwóch naszych sprinterskich drużyn. Bieg ten pokazał jednak, że nasz najlepszy sprinter nie ma w tej chwili w kraju równorzędnego partnera. Oba zespoły odpadły w kwalifikacjach, a najlepsi w całej rywalizacji okazali się Kanadyjczycy.

Oba polskie zespoły zostały rozmieszczone w jednym biegu eliminacyjnym. Maciej Staręga biegł w parze z Dominikiem Burym, a Paweł Klisz z Janem Antolcem. Biało-czerwoni musieli walczyć z dwoma duetami szwedzkimi i włoskimi oraz parami z Francji, Finlandii, Niemiec, Rosji i Estonii. Faworytami biegu wydawali się być Szwedzi – Emil Joensson  i Teodor Peterson oraz Włosi – Dietmar Noeckler i Federico Pellegrino. Polacy trzymali się całkiem nieźle przez 2,5 kilometra. Nasza mocniejsza para plasowała się nawet na 5. lokacie, ale to było wszystko, na co było stać biało-czerwonych. Na kolejnych kilometrach obie pary traciły dystans. Staręga i Bury ukończyli ostatecznie rywalizację na 8. miejscu, a Klisz i Antolec skończyli na samym końcu, tracąc do reszty ponad 40 sekund. Najlepsi okazali się wyżej wspomniani Szwedzi.

Polski duet teoretycznie miał jeszcze okazję zakwalifikować się do finału, ale było to mało realne. Drugi bieg całkowicie rozwiał te złudzenia. Aż dziewięć duetów pobiegło w nim szybciej od biało-czerwonych, co przesądzało sprawę o odpadnięciu Polaków. W drugim biegu najlepsi okazali się Lauri Vuorinen i Martti Jylhae z Finlandii.

W finale mieliśmy bardzo dużo emocji. Od prowadzenia po pierwszych dwóch zmianach rozpoczęli zwycięzcy biegów eliminacyjnych, czyli Szwedzi i Finowie. Na kolejnych dwóch zmianach inicjatywę przejęli Norwegowie i najpierw prowadzili Haavard Solas Taugboel z Paulem Golbergiem, a chwilę później Sindre Bjoernestad Skar z Johannesem Klaebo. Wszystko jednak odwróciło się na ostatniej zmianie, gdy w teamie Kanadyjczyków do walki ruszył Alex Harvey. Specjalista od sprintu zjadał kolejnych rywali i ostatecznie w parze z Lenem Valjasem sięgnął po zwycięstwo. Na drugiej lokacie bieg ukończyli Szwedzi – Oskar Svensson i Karl Johan Westberg (+0,53), a podium zamknęli Włosi – Dietmar Noeckler i Federico Pellegrino.

Dziś rozegrano też zawody kobiet. Wśród pań nie startowały Polki, a zwycięstwo zaliczyły Rosjanki – Yulia Belorukova i Natalia Matveeva, przed Idą Ingemarsdoter i Hanną Falk ze Szwecji. Podium zamknęły Astrid Uhrenholdt Jacobsen i Maiken Caspersen Falla. Rywalizacja w finale była bardzo zacięta. Dość powiedzieć, że sztafety z podium zmieściły się w 0,1 sekundy.

Za tydzień karuzela biegów narciarskich przenosi się do szwedzkiego Ulricehamn. Tam w sobotę zostaną rozegrane biegi na 10 kilometrów kobiet i 15 kilometrów mężczyzn, a niedziela będzie dniem rywalizacji sztafet.

Wyniki:

Sprint drużynowy mężczyzn:

1. Kanada – 16:02,11
2.Szwecja I +0,53
3. Włochy I +0,65

Sprint drużynowy kobiet:

1. Rosja – 18:00,96
2. Szwecja +0,04
3. Norwegia I +0,11

 

Radosław Kępys497 Posts

<p>Mam 26 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Na stronie od 2015 roku. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo i pływanie, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów – od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.</p>

Andrzej

Andrzej Nędza-Kubiniec

Grzegorz

Grzegorz Guzik

Kamila

Kamila Żuk

Monika

Monika Hojnisz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password