Biegi narciarskie: Zawieszeni Rosjanie bliżej igrzysk?

Adwokat mistrza olimpijskiego z Soczi, Aleksandra Liegkowa, upublicznił treść wyroku Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, na mocy którego rosyjscy biegacze zawieszeni przez FIS, będą mogli wrócić do rywalizacji 1 listopada 2017 roku. Wciąż nie są jednak pewni występu na igrzyskach w Pjongczangu.

Embed from Getty Images

W grudniu ubiegłeo roku, po publikacji raportu McLarena w sprawie dopingu w Rosji, Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) zawiesiła sześcioro rosyjskich biegaczy narciarskich. W tej grupie znaleźli się mistrz i wicemistrz olimpijski z Soczi: Aleksander Liegkow i Maksim Wylegżanin, a także czwórka innych uczestników IO: Jewgienij Biełow, Aleksiej Pietuchow, Jewgienia Szapowałowa i Julia Iwanowa. Biegacze złożyli odwołanie do CAS (Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie), który w maju wydał wyrok o podtrzymaniu zawieszenia do 31 października 2017 roku. Zawieszeni sportowcy do zakończenia kary nie mogą brać udziału w zawodach, ale zachowali prawo do przygotowań do sezonu w swoich grupach treningowych.

W ostatnich dniach adwokat Aleksandra Liegkowa i Jewgienija Biełowa upublicznił treść wyroku CAS. Czytamy w nim, że wzmianki dotyczące konkretnych sportowców, zawarte w raporcie McLarena, nie mogą być podstawą dyskwalifikacji – nie są bowiem wystarczającym dowodem na stosowanie dopingu. Po upływie kary zawieszenia sportowcy będą zatem mogli wrócić do sportowej rywalizacji.

Nie oznacza to jednak, że Rosjan na pewno zobaczymy w Pjongczangu. Osobne dochodzenie w ich sprawie prowadzi bowiem MKOl. Specjalnie powołana komisja pod kierownictwem Denisa Oswalda zajmuje się powtórnym przebadaniem próbek antydopingowych rosyjskich sportowców z igrzysk w Soczi. W przypadku, gdyby komisja Oswalda znalazła dowody na naruszenie przepisów antydopingowych przez zawodników z Rosji, wyrok CAS ulegnie zmianie.

źródło: sport-express.ru