Bobsleje: Radosna sobota, smutna niedziela

Mieszane uczucia towarzyszyły polskim kibicom bobslei w ten weekend. W sobotę Mateusz Luty i Krzysztof Tylkowski potwierdzili, że zbliżają się do światowej czołówki, o niedzielnym występie czwórki chcielibyśmy natomiast zapomnieć. 

Tydzień temu Mateusz Luty i Krzysztof Tylkowski zanotowali świetny, najlepszy w karierze występ w zawodach Pucharu Świata w St. Moritz. Wczoraj na torze w niemieckim Koenigsse potwierdzili, że ich dobry start nie był dziełem przypadku. Polacy nie byli aż tak wysoko jak tydzień temu, ale występ należy zaliczyć do udanych. Po pierwszym ślizgu nasza osada zajmowała 14. miejsce, tracąc niespełna pół sekundy do liderujących Niemców Johannesa Lochnera. Drugi ślizg w wykonaniu naszej pary był słabszy, osiągnęli w nim Luty i Tylkowski 18. czas przejazdu i w klasyfikacji końcowej spadli na 16. miejsce. Wygrali Johannes Lochner i Joshua Bluhm z Niemiec przed Amerykanami Stevenem Holcombem i Carlo Valesem oraz Niemcami Francesco Friedrichem i Thorstenem Margisem.

Dziś w zawodach czwórek nie było już tak dobrze, nie było nawet dobrze. Czwórka pilotowana przez Mateusza Lutego zaliczyła przejazd z wieloma błędami i uzyskała dopiero 22. czas wśród 29 startujących osad. Oznaczało to brak awansu do drugiego przejazdu.

W mistrzostwach świata juniorów i U23 startowali wczoraj Jakub Stano i Bartłomiej Michalski. Nasza osada jest jeszcze bardzo niedoświadczona, stąd odległe miejsca. W klasyfikacji U23 Polacy zajęli 10. miejsce wśród 10 startujących osad, w klasyfikacji juniorskiej (do 26 roku życia) także byli „czerwoną latarnią” – sklasyfikowani zostali na 19. lokacie.

Bartosz Szafran4784 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password