Boccia – ME: Damian Iskrzycki z historycznym medalem!


Mamy pierwszy w historii medal mistrzostw Europy w Bocci! W rozgrywanych w Portugalii zawodach, startujący w kategorii  BC3 Damian Iskrzycki wywalczył srebro! Polska boccia rośnie w siłę, a to bardzo dobry prognostyk przed igrzyskami w Tokio.

W 2013 roku reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii wystartowała w mistrzostwach Europy w Bocci. Cztery lata później możemy się cieszyć z pierwszego medalu, który dla naszego kraju zdobył debiutant na imprezie tej rangi – Damian Iskrzycki. Polak, startujący w kategorii BC3 (zawodnicy, którzy podczas rozgrywki korzystają z urządzeń wspomagających i pomocy asystenta), zaprezentował świetną formę i dotarł do wielkiego finału. W rozgrywkach grupowych Iskrzycki odniósł dwa wysokie zwycięstwa – z Belgijką Julie Lamberechts 7:0 i Grekiem Konstantinosem Masourasem 7:3 – oraz uległ Brytyjczykowi Jamiemu McCowanowi 2:5. Przez fazę pucharową reprezentant Polski szedł jak burza: w 1/8 finału pokonał Szweda Christoffera Hagdahla 8:4, w ćwierćfinale rozprawił się z Brytyjczykiem Patrickiem Wilsonem 4:1, a w półfinale rozgromił Czecha Adama Peskę 10:1! W walce o złoto Iskrzycki ponownie zmierzył się z Jamie McCowanem. Po niesamowicie dramatycznej i wyrównanej walce Brytyjczyk po raz drugi okazał się lepszy – wygrał 8:7. McCowan to utytułowany zawodnik, mający na koncie medale mistrzostw Europy i świata, dlatego tym bardziej należy podkreślić wyczyn Damiana Iskrzyckiego.

W Portugalii startowali także inni polscy zawodnicy – nasza reprezentacja liczyła siedem osób. Wartościowe wyniki zanotowali Mateusz Urbański i Paweł Barszczyk (kat. BC2 – porażenie czterokończynowe, obejmujące osoby poruszające się za pomocą wózków inwalidzkich, jednak odpychające się nogami), którzy awansowali do fazy pucharowej turnieju. W 1/8 finału musieli jednak uznać wyższość swoich rywali. Barszczyk po wyrównanym meczu przegrał 4:5 ze Słowakiem Robertem Mezikiem – który w turnieju dotarł aż do finału – a Urbański uległ Brytyjce Claire Taggart 0:5.

Pozostali reprezentanci Polski – Marta Wesołek (BC2), Kinga Koza (BC1) i Andrzej Janowski (BC4) – nie przebrnęli fazy grupowej. W rywalizacji drużyn BC1/BC2 Polacy odnieśli trzy porażki i zostali sklasyfikowani na dziewiątym miejscu.

Wyniki mistrzostw Europy i sukces Damiana Iskrzyckiego pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość. Polacy coraz śmielej poczynają sobie w starciach z rywalami ze światowej czołówki i kwalifikacja na igrzyska paraolimpijskie w Tokio w 2020 roku wydaje się być w ich zasięgu.



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password