Boks – ME: Dwóch Polaków w półfinałach, z co najmniej brązowymi medalami

Czterech Polaków wystąpiło w dzisiejszych ćwierćfinałach bokserskich mistrzostw Europy, rozgrywanych w bułgarskim Samkov. Igor Jakubowski, Tomasz Jabłoński wygrali swoje walki i zapewnili sobie co najmniej brązowe medale. Mateusz Tryc i Dawid Jagodziński swoje walki przegrali.

Igor Jakubowski w ćwierćfinale skrzyżował rękawice z Niemcem Romanem Fressem. Jak na walkę w wadze ciężkiej pojedynek był bardzo szybki i stał na wysokim poziomie. Zdecydowanie lepiej prezentował się Polak. Jego postawa znalazła uznanie w oczach wszystkich sędziów – Jakubowski wygrał jednogłośnie na punkty. Kolejnym rywalem Jakubowskiego będzie Łotysz Nikolai Grisunis.

W wadze średniej mamy Tomasza Jabłońskiego. Polak, doświadczony w WSB bokser, był faworytem pojedynku z Holendrem Maxem van der Pasem. Jak się okazało pokonanie rywala nie było łatwym zadaniem. Walka była bardzo wyrównana i szybka. Dwóch sędziów dało zwycięstwo Polakowi, jeden jego rywalowi. Jabłońskiego w półfinale czeka walka z Włochem Salvatore Cavallaro.

Najlżejszy nasz bokser, Dawid Jagodziński potrzebował tylko jednej walki do awansu do półfinału. Niestety Harvey Horn z Wielkiej Brytanii okazał się zdecydowanie mocniejszym i szybszym pięściarzem i zasłużenie, jednogłośnie na punkty pokonał Polaka.

Także Mateusz Tryc (81 kg) przegrał ćwierćfinałową walkę z reprezentantem Wielkiej Brytanii. Joshua Buatsi pokonał naszego pięściarza jednogłośnie i bardzo wyraźnie na punkty.

To pierwsze od siedmiu lat polskie medale mistrzostw Europy. Trzeba jednak pamiętać, że w tym roku rozegrane już zostały Igrzyska Europejskie, a najważniejszą imprezą sezonu są październikowe mistrzostwa świata, które będą bezpośrednią kwalifikacją olimpijską. Stąd obsada czempionatu w Samkov była słabsza niż normalnie na mistrzostwach Europy. Cała czwórka polskich ćwierćfinalistów zapewniła sobie awans na mistrzostwa świata. Półfinały zaplanowano na piątek.