Boks – ME: Smutna niedziela


Trzech polskich bokserów wystąpiło w niedzielę na mistrzostwach Europy w Charkowie. Niestety żaden z nich nie awansował do 1/8 finału. W walce o medale i kwalifikacje na mistrzostwa świata w Hamburgu pozostała piątka naszych bokserów.

Adrian Kowal (60 kg) walczył z Finem Aslanem Khatajevem, z którym miał już okazję krzyżować rękawice na turnieju Stamma. Wtedy po wyrównanej walce okazał się lepszy, tym razem, na imprezie znacznie wyższej rangi zwyciężył Fin. Werdykt był niejednogłośny, za zwycięstwem Polaka optowało dwóch sędziów, za lepszegu uznało Fina trzech.

Identycznym wynikiem zakończyła się walka Bartosza Gołębiewskiego z Irlandczykiem Emmetem Brennanem. Irlandczycy to potęga amatorskiego boksu, jednak ich reprezentant w kategorii do 75 kg do wybitnych bokserów nie należy. Tym bardziej szkoda przegranej na punkty 2:3. Każdy z sędziów punktował 29:28, ale tylko dwóch widziało zwycięzcę w Gołębiewskim.

Jednogłośnie swoją walkę przegrał Arkadiusz Szwedowicz z Alajendro Camacho z Hiszpanii. Polak nie boksował źle, ale w końcówce drugiej rundy był liczony i chyba to wydarzenie wywarło wrażenie na sędziach.

Jutro w Charkowie bardzo ważny dzień dla polskiego boksu. W 1/8 finału o ćwierćfinał mistrzostw Europy i jednocześnie kwalifikację na Hamburg powalczą Jakub Słomiński, Maciej Jóźwik, Mateusz Polski, Damian Kiwior oraz Aleksander Stawirej.



Bartosz Szafran4747 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password