Boks – ME: Ukraińcy najlepsi w finałach, smutny obraz polskiego boksu


Anglicy mieli w decydujących walkach bokserskich mistrzostw Europy w Charkowie aż siedmiu reprezentantów, ale tylko jeden z nich stanął na najwyższym stopniu podium. Najwięcej triumfów świętowali gospodarze mistrzostw – Ukraińcy, którzy wywalczyli trzy złote medale.

Najlepsi

Wydawało się, że Anglicy mają turniej marzenie, na pewno były to najlepsze ich mistrzostwa Europy w historii, niezależnie od wyników finałów. Jednak ekipa wraca do domu z pewnym niedosytem. Z siedmiu angielskich finalistów wygrał tylko jeden – Peter McGrail w kategorii do 56 kg, pozostali musieli zadowolić się krążkami w kolorze srebrnym. Znakomitą finałową skuteczność mieli za to gospodarze mistrzostw, Ukraińcy. Z czterech finałów wygrali trzy – Iurii Shestak (60 kg), Oleksandr Khyzhniak (75 kg) oraz w najcięższej kategorii Viktor Vykhryst. Inna sprawa, że co najmniej jeden werdykt był dość kontrowersyjny. Dwa złota pojadą do Rosji – wywalczyli je Vasilii Egorov (49 kg) oraz Evgeny Tishchenko (91 kg).

W wadze jedynego polskiego medalisty, Mateusza Polskiego złoto trafiło w ręce jego półfinałowego pogormcy, Ormianina Hovhannesa Bachkova, który pokonał Anglika Luke McCormacka. W charkowskim ringu usłyszeliśmy dziś także hymny: niemiecki (dla Abassa Baraou w kategorii do 69 kg), bułgarski (Daniel Asenov – 52 kg) oraz irlandzki (Joseph Ward – 81 kg).

Polacy

O występach Polaków w Charkowie już sporo pisaliśmy. Najwięcej radości sprawił nam Mateusz Polski, w bardzo dobrym stylu zdobywając brązowy medal. Przed tym chłopakiem bardzo ciekawa przyszłoć, jeśli będzie nadal się tak rozwijał i nie skuszą go zawodowe kontrakty, to może dać nam radość na jeszcze wielu imprezach. Po stronie pozytywów należy zapisać występ Damiana Kiwiora, który wygrał dwie walki i dopiero w ćwierćfinale znalazł pogromcę w osobie jak się potem okazało wicemistrza Europy. Jedno zwycięstwo odniósł Aleksander Stawirej i… tyle.

Dziesięciu reprezentantów Polski wygrało łącznie pięć walk. W klasyfikacji punktowej mistrzostw zajęliśmy dopiero 16. miejsce, ale ostatnie wśród tych ekip, które przyjechały do Charkowa w komplecie. Współczynnik punkt na jednego boksera mieliśmy jeden z najniższych (0.5). To wszystko niestety nie świadczy zbyt dobrze o stanie polskiego boksu. Zwycięstwa w meczach towarzyskich w tym roku dawały nadzieje na co najmniej powtórzenie wyniku sprzed dwóch lat, kiedy z Bułgarii wracaliśmy z dwoma srebrnymi medalami, niestety rzeczywistość jest dużo bardziej szara niż mogło się zdawać przed czempionatem. Na mistrzostwa świata w Hamburgu (przełom sierpnia i września) pojedzie tylko dwóch Polaków i to jest chyba najlepsze podsumowanie.

Wyniki dzisiejszych finałów TUTAJ

Ostateczne klasyfikacje w poszczególnych wagach TUTAJ

Klasyfikacja medalowa TUTAJ

Klasyfikacja punktowa TUTAJ



Bartosz Szafran4710 Posts

Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password