Brąz Polek w biegu drużynowym

Polskie panczenistki w składzie Natalia Czerwonka, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska zajęły trzecie miejsce w biegu drużynowym i zdobyły brązowy medal Mistrzostw Świata. Złoty medal wywalczyły Holenderki, a srebrny Kanadyjki.

Polki jechały w ostatniej parze razem z silnymi Rosjankami. Początek wyścigu nie napawał optymizmem, biało-czerwone nadawały spokojne  tempo, pozwalając naszym wschodnim sąsiadkom budować przewagę. Złotkowska, Woźniak i Czerwonka podobnie jak podczas igrzysk w Vancouver rozpoczęły pościg. Niesamowita końcówka dała naszym paniom upragniony brązowy medal. To pierwszy medal dla Polski w historii Mistrzostw Świata w łyżwiarstwie szybkim i jeden z największych sukcesów polskich panczenów zaraz po trzeci miejscu IO 2010.

Klasyfikacja:

1.Holandia (Wust, Valkenburg, de Vries) 2:59.70

2.Kanada (Schussler, Nesbitt, Klassen) 3:00.51

3. POLSKA (Czerwonka, Woźniak, Złotkowska) 3:03.32

Zbigniew Bródka, Konrad Niedźwiedzki i Jan Szymański zajęli ostatnie, ósme miejsce w wyścigu drużynowym. Wynik ten można uznać za małe rozczarowanie.  Polacy już w tym sezonie plasowali się w najlepszej szóstce i śmiało mogli myśleć o powtórzeniu tego wyniku. Wyniki całej rywalizacji są dość zaskakujące. O ile medalistów: złotych– Holendrów, srebrnych Amerykan i brązowych Rosjan, nie można uznać za niespodziewanych o tyle niskie lokaty Koreańczyków (7 miejsce) i Niemców (6) można uznać za dość sensacyjne.

Klasyfikacja:

1.Holandia (Kramer, Verweij, Blokhuijsen) 3:41.43

2.USA (Davis, Hansen, Kuck) 3:43.42

3.Rosja (Skobrev, Yuskov, Lalenkov) 3:43.62

8.POLSKA (Bródka, Niedźwiedzki, Szymański) 3:47.72

O medale powalczyli dziś także sprinterzy w tym polski „rodzynek” Artur Waś. W przypadku wyścigu na 500m. o końcowych pozycjach decyduje suma czasów z dwóch przejazdów. W pierwszym triumfował Koreańczyk Tae-Bum Mo z czasem 34.80, wyprzedzając Fina Pekkę Koskelę (34.87) i Rosjanina Dmitry Lobkova, który uzyskał dokładnie taki sam czas. Waś zajął dobre dziewiąte miejsce (35.11).  Druga odsłona należała do Holendra Michela Muldera, który uzyskał najlepszy czas dnia 34.66.  Drugie miejsce zajął Mo (34.80) trzeci był Ronald Mudler z Holandii (34.85). Artur uplasował się na 13 pozycji z czasem 35.27.

Po zsumowaniu wyników niespodzianki nie było. Złoto trafiło w ręce Koreańczyka Mo. Świetny start w drugim biegu dał srebrny krążek Mudlerowi. Podium uzupełnił Koskela. Artur Waś zakończył rywalizację na dwunastym miejscu.

Sukces swojego rodaka powtórzyła na tym samym dystansie Sang-Hwa Lee. Koreanka wygrała oba wyścigi (38.03 i 37.66) i pewnie triumfowała w klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce zajęła Chinka Jing Yu, w pierwszym wyścigu szósta (38.32) w drugim odrobiła wszystkie straty do czołówki (37.80).  Brązowy krążek wpadł w ręce reprezentantki gospodarzy Thijsje Onema, jadącej chyba najrówniej z całej stawki (38.16 i 38.12).