Carnival de Paris (7): Gospodarze pójdą po złoto?

Ostatni mecz fazy grupowej Polacy rozegrają przeciwko Francuzom. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie. „Trójkolorowi” nie tylko będą zdecydowanymi faworytami w starciu z Polską, ale również… w praktycznie każdym innym spotkaniu.

Żaden kibic piłki ręcznej na świecie nie powinien mieć wątpliwości, że reprezentacja Francji należy obecnie do jednych z najsilniejszych teamów na świecie. Będzie faworytem nie tylko „polskiej” grupy, ale także całych Mistrzostw Świata. W szczególności, że przecież „Trójkolorowi” grać będą na własnym terenie.

Jeśli w XXI wieku trafiały im się jakieś nieudane turnieje, to… rzadko. Na igrzyskach w Sydney i Atenach można o nich powiedzieć tylko tyle, że należeli do czołówki. Później już jednak okazywali się nie do zdarcia. Złote medale w Pekinie i w Londynie oraz srebro wywalczone na ubiegłorocznym turnieju olimpijskim w Rio de Janeiro na dobre zapewniło im pozycję w światowej czołówce.

Jeśli gdzieś zagrali słabiej, to zdarzało się to na Mistrzostwach Europy. Pomimo i że tam – w 2010 i 2014 roku – wywalczyli sobie tytuł czempiona Starego Kontynentu, to w latach 2012 i 2016 grali słabiej. Za pierwszym razem zajęli odległe, 11. miejsce. Za drugim zaś – wylądowali na 5. pozycji. I w tym można zauważyć jednak pewną prawidłowość. Chwilowa niedyspozycja przychodziła bowiem w latach, w których obiektywnie patrząc, ważniejszym turniejem były igrzyska olimpijskie.

Zdecydowanie najlepiej „Trójkolorowi” grają jednak podczas Mistrzostw Świata. W nich właśnie w XXI wieku (podczas 8 turniejów), aż sześciokrotnie stawali na podium, z czego czterokrotnie – na jego najwyższym stopniu. I tym razem, podczas mundialu u siebie będą chcieli powtórzyć sukces.

Francja ma to szczęście, że nie nękają ich problemy kadrowe. Na halach, przed własnymi kibicami pokarzą się gwiazdy światowego handballu. Szczypiorniści prowadzeni przez Didiera Dinarta stanowią klasę samą w sobie. Gracze takich klubów jak m.in. FB Barcelona, PSG czy Montpellier gwarantują dobrą grę. Mistrzostwa świata to prawdopodobnie ostatnia wielka impreza legendarnego bramkarz Thierry’ego Omeyera i wielu innych świetnych zawodników. Na zbliżających się mistrzostwach o sile reprezentacji Francji powinni decydować Daniel Narcisse, Luc Abalo, Nikola Karabatić, Michael Guigou czy młodsi Dika Mem, Nedim Remili i Kentin Mahe.

Mając takie zaplecze, trudno się spodziewać aby jakikolwiek mecz grupowy był dla „Trójkolorowych” problemem. Powtórzmy to jeszcze raz – Francuzi są głównymi faworytami do zdobycia medalu na Mistrzostwach Świata. Za nimi przemawiają: kibice (własna hala), gwiazdy w składzie, doświadczony trener oraz historia, która nie raz pokazywała już ich dominację na globie.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password