Co nas czeka za miesiąc – 10 lutego

Dokładnie za miesiąc, 10 lutego, zimowe igrzyska w Pjongczangu rozkręcą się na dobre, rozdane zostaną pierwsze komplety medali. Zaczynamy więc nasz cykl „Co nas czeka za miesiąc”, w którym przybliżymy Wam najważniejsze wydarzenia kolejnych dni olimpijskich zmagań.

Igrzyska zaczną się tak naprawdę w czwartek 8 lutego, kiedy rozpocznie się curlingowy turniej drużyn mieszanych (dwie kolejki). Rozegrane zostaną też kwalifikacje do konkursu skoków na skoczni normalnej, w której zobaczymy nasze medalowe nadzieje. Wydaje się, że kwalifikacje wielkich emocji nie przyniosą, nasi skoczkowie powinni przejść je bez większych kłopotów. Zaplanowano je na 13:30 naszego czasu.

Dzień później najważniejszym wydarzeniem będzie ceremonia otwarcia (12:00), kontynuowany będzie turniej curlingowy. Liczni w Polsce wielbiciele łyżwiarstwa figurowego będą musieli wstać o 2:00, by popatrzeć na program krótki solistów i par sportowych, rozegrane zostaną także eliminacje jazdy po muldach na nartach.

Jednak prawdziwa rywalizacja zacznie się w sobotę, 10 lutego. Kto wie, czy nie będzie to dla nas jeden z najszczęśliwszych dni tych igrzysk. Oczywiście najbardziej liczymy na skoczków, którzy rywalizację o medale na normalnej skoczni rozpoczną o 13:35. Czy Kamil Stoch obroni tytuł mistrza olimpijskiego wywalczony w Soczi? A może na podium stanie dwóch naszych zawodników. Jedno jest pewne – polskie ulice opustoszeją, a stacje telewizyjne odnotują rekordy oglądalności.

Nie można wykluczyć, że do oglądania skoków zasiądziemy rozgrzani już do czerwoności emocjami biathlonowymi. O 12:15 zaplanowane jest rozegranie sprintu kobiet, a ostatnie wyniki Weroniki Nowakowskiej pozwalają przypuszczać, że może się ona zakręcić w czołówce biegu. Czy stać ją na medal? Z całą pewnością, przecież stała już na podium mistrzostw świata właśnie w biegu sprinterskim.

O 8:15 na trasę biegu łączonego na 15 kilometrów ruszą biegaczki narciarskie. Jeszcze niedawno w ciemno stawialibyśmy, że do walki o medale włączy się Justyna Kowalczyk, w Pjongczangu nasza mistrzyni na tym dystansie zapewne nawet nie wystartuje, a jeśli jednak, to bez większych szans na miejsce w ścisłej czołówce. W samo południe rozegrany zostanie finał biegu na 3000 metrów panczenistek, jeszcze nie wiemy która z naszych reprezentantek będzie startowała, zapewne Katarzyna Bachleda-Curuś i Karolina Bosiek, niemniej jednak dla nich sporym sukcesem byłoby miejsce w czołowej dziesiątce.

Jeśli chodzi o starty eliminacyjne to w short tracku na 500 metrów pobiegną Magdalena Warakomska i Natalia Maliszewska (o 11:00). Bardziej liczymy na tą drugą, która przy pewnej dozie szczęścia ma szanse na czołową ósemkę, choć obie nasze panie powinny przebrnąć przez eliminacje. Swoje zmagania zaczną też saneczkarze – Maciej Kurowski i Mateusz Sochowicz po 11:00 zaliczą pierwsze dwa przejazdy. W ich przypadku na miejsce w czołówce liczyć realnie nie możemy.

Kontynuowany będzie turniej curlingu, zmaganie rozpoczną hokeistki.

PROGRAM 10 LUTEGO

Będziemy wniebowzięci: medale Weroniki Nowakowskiej oraz dwóch skoczków
Realnie: Medal na skoczni

Bartosz Szafran4767 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password