Co nas czeka za miesiąc – 14 lutego

Nim udamy się na romantyczne kolacje we dwoje, nim pokażemy tym najważniejszym jak bardzo ich kochamy, będziemy mogli kilka godzin poemocjonować się olimpijskimi zmaganiami w Pjongczangu. Medalu w tym dniu świętować raczej nie będziemy, ale kilka ciekawych wydarzeń nas czeka.

Polaków w sumie zainteresują cztery konkurencje. Biathlonistki w samo południe pobiegną w biegu indywidualnym. Czy mająca na koncie (oczywiście według naszych najoptymistyczniejszych prognoz) dwa krążki Weronika Nowakowska włączy się do walki o medale na najdłuższym dystansie. Jeśli będzie czysto strzelać, to kto wie. Jej forma zwyżkuje, widzimy to w ostatnich dniach bardzo wyraźnie, jeśli ta tendencja się utrzyma, to naprawdę czekają nas wielkie emocje.

Rośnie też dyspozycja naszej saneczkowej dwójki Wojciech Chmielewski/Jakub Kowalewski, którzy w Walentynki powalczą o jak najlepsze miejsce. W ten weekend pokazali, że awans do czołowej dziesiątki igrzysk nie jest poza ich możliwościami. Rywalizacja saneczkarzy na Alpensia Sliding Centre będzie się odbywała równolegle do startu biathlonistek, będzie się więc przerzucać między kanałami, albo śledzić multirelację na naszym portalu.

Ciut wcześniej, ale o „normalnej” godzinie w Polsce odbędzie się bieg panczenistek na 1000 metrów. I tu znów liczyć na medal specjalnie nie możemy, miejmy nadzieję, że nasza jedynaczka na tym dystansie (nie znamy jeszcze oficjalnej kadry polskich łyżwiarek szybkich) pokusi się o wejście do czołowej dziesiątki, ale będzie o to bardzo trudne.

Polacy wystąpią też w kombinacji norweskiej. Na dziś do Pjongczangu pojechałaby czwórka polskich kombinatorów, ale okres kwalifikacyjny kończy się za tydzień. Niemniej na pewno nasi reprezentanci powalczą na skoczni i na trasie biegu. W tej konkurencji miejsce w czołowej piętnastce byłoby wynikiem, który by nas zadowolił.

Okazję do zdobycia drugiego olimpijskiego złota będzie miała Mikaela Schifrin, Amerykanka będzie 14 lutego broniła tytułu mistrzyni olimpijskiej i jeśli nie wydarzy się nic zaskakującego, to powinna sztuki tej dokonać. W konkurencji snowboardowego halfpipe zaprezentują się panowie, rozpocznie się też „normalny” turniej curlingowy, który na ekranach telewizorów śledzić będzie można od 01:00 do 15:00. Już się na to cieszymy.

Program 14 lutego

Będziemy wniebowzięci: medal Nowakowskiej
Realnie 1-2 miejsca w czołowej dziesiątce

Bartosz Szafran4767 Posts

<p>Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password