Co nas czeka za miesiąc – 16 lutego

To będzie już siódmy dzień olimpijskiej rywalizacji. Ci, którzy postanowią oglądać igrzyska w całości, powinni już się „przestawić” na czas koreański i nie mieć kłopotów z funkcjonowaniem w godzinach 01:00 – 15:00 naszego czasu. A do rywalizacji powrócą ci, na których liczymy najbardziej.

Mowa oczywiście o Kamilu Stochu i spółce. Co prawda niektóre media po ostatnim weekendzie odtrąbiły już kryzys naszych skoczków, ale nad takimi dywagacjami, jak i nad całym tym medium opuśćmy zasłonę litościwego milczenia, komentowanie głupot nie leży w mojej naturze. Tak więc o 13:30 odbędą się kwalifikacje konkursu indywidualnego na dużej skoczni. Oczywiście liczymy, ba, jesteśmy tego niemal pewni, że Polacy przebrną je bez kłopotu i w komplecie.

Trzeba niestety przyznać, że wcześniej tego dnia niewiele będzie się działo ciekawego dla polskiego kibica. W eliminacjach i być może w „fazie pucharowej” snowboardcrosu zobaczymy Zuzannę Smykałę, niemniej na zbyt wiele liczyć nie możemy, miejsce w drugiej dziesiątce konkurencji byłoby dobrym wynikiem. Poza tym Polaków na olimpijskich arenach tego dnia nie zobaczymy.

Ciekawe rzeczy będą się działy na Alpensia Sliding Centre, gdzie rano dokończona zostanie rywalizacja skeletonistów (Dukurs czy Jungbin?), zaś wieczorem pierwsze dwa ślizgi zaliczą skeletonistki. Ta dyscyplina w Polsce na nowo raczkuje, nasi zawodnicy startują w Pucharze Europy, szczególne nadzieje wiążemy z Martą Orłowską, ale na Pjongczang są jeszcze za słabi. A to naprawdę frapująca konkurencja.

Alpejczycy będą mieli przerwę (no chyba, że pogoda nie pozwoli na rozegranie którejś z wcześniejszych konkurencji), ale za to narciarki dowolne powinny nas pozachwycać skokami akrobatycznymi. Te panie momentami czasami zaprzeczają istnieniu grawitacji. Jeśli już jesteśmy przy występach artystycznych, to jak zwykle w środku nocy wystartują łyżwiarze figurowi, tym frazem program krótki pojadą soliści.

Na dokładkę organizatorzy zaplanowali bieg na 5000 metrów panczenistek i na 15 kilometrów stylem dowolnym narciarzy. Obie konkurencje odbędą się bez Polaków.

No i oczywiście kontynuowane będą turnieje curlingowy i hokejowy.

Program 16 lutego

Będziemy zachwyceni: komplet skoczków w pierwszej dziesiątce kwalifikacji, Smykała w ósemce
Realnie: spokojny awans skoczków, Smykała przebrnie eliminacje

Bartosz Szafran4845 Posts

Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password