Czas na Wrocław (21) – Przeciąganie liny

Tug of war, czyli przeciąganie liny to dyscyplina, która mało komu kojarzy się z poważnym sportem. A jednak będzie ona rozgrywana na zbliżających się The World Games we Wrocławiu, ale ma też bardzo długie tradycje olimpijskie, oficjalne związki międzynarodowe, mistrzostwa świata, Europy, Ot, sport jak każdy inny, 

Przeciąganie liny (tug of war) to jedna z najbardziej egzotycznych, ale zarazem mających najbogatszą olimpijską historię dyscyplin znajdujących się w programie Igrzysk Sportów Nieolimpijskich we Wrocławiu. Przy okazji to dyscyplina, z którą w wydaniu „zabawowym” nieomal każdy miał do czynienia w różnych momentach życia. Korzenie dyscypliny historycy sportu odnajdują wieki temu. Starożytne przeciąganie liny występowało w wielu formach. Na przykład w Afganistanie używano drewnianego kija zamiast liny. Z kolei w Egipcie zawodnicy dodatkowo obejmowali siebie nawzajem i tworzyli nierozerwalny „żywy łańcuch”, który zapewniał im większą stabilność. Przeciąganie liny było nie tylko sportem zespołowym – w wielu krajach istaniała odmiana polegająca na walce jeden na jednego. Na przykład kanadyjscy Eskimosi do dzisiaj trenują przeciąganie liny, w którym zawodnik siedzi na ziemi i tylko przy użyciu rąk ciągnie linę do momentu aż „ściągnie” przeciwnika z wyznaczonego pola. (za: pzpl.pl).

Przeciąganie liny pięciokrotnie znalazło się w programie igrzysk olimpijskich. W latach 1900 – 1908 było dyscypliną lekkoatletyczną, w latach 1912 i 1920 już jako samodzielna dyscyplina. W klasyfikacji medalowej najwyżej notowana jest Wielka Brytania z pięcioma medalami, w tym dwoma złotymi. Na podium stawali też Amerykanie, Szwedzi, Francuzi, Holendrzy i Belgowie.

W uproszczeniu w poważnych zawodach w przeciąganiu liny startują ośmioosobowe zespoły, które „ciągną” specjalnie przygotowaną i odporną na zerwanie linę. Na środku liny zaznaczona jest linia środkowa, która w momencie początku rywalizacji znajduje się nad linią oznaczoną na ziemi. W odległości 4 metrów od linii środkowej po obu stronach na linie oznakowane są kolejne linie. Jeśli jednej z drużyn uda się przeciągnąć linę tak, aby linia czwartego metra po stronie przeciwników przekroczyła linię namalowaną na ziemi to wygrywa rozgrywkę. W dyscyplinie tej mamy też… kategorie wagowe. Otóż łączna waga ósemki zawodników nie może przekraczać określonej wagi – na przykład 640 kilogramów u mężczyzn, 540 kilogramów u kobiet.

W czasie igrzysk we Wrocławiu rozegrane zostaną trzy konkurencje: 540 kg kobiet (odbędzie się w hali) oraz 640 i 700 kilogramów mężczyzn na otwartym powietrzu. W każdej konkurencji wystartuje po sześć zespołów:
kobiety 540 kg: Szwajcaria, Irlandia, Chiny, Tajwan, Holandia, RPA
mężczyźni 640 kg: Szwajcaria, Irlandia, Niemcy, Holandia, Szwecja, Wielka Brytania
mężczyźni 700 kg: Szwajcaria, Belgia, Niemcy, Holandia, Szwecja, Wielka Brytania

Wszystkie konkurencje odbywają się według takiego samego schematu. Najpierw sześć drużyn walczy każdy z każdym. W skład każdego meczu wchodzą dwa przeciągnięcia. Jeśli któraś z drużyn wygra dwukrotnie otrzymuje trzy punkty, w przypadku remisu obie drużyny otrzymują po punkcie, przegrany w obu przeciągnięciach punktów nie inkasuje. Cztery najlepsze ekipy po fazie „każdy z każdym” awansuje do półfinałów, których triumfatorzy walczą o złote medale, a przegrani o najniższy stopień podium.

Kiedy kibicujemy – TUTAJ

Gdzie kibicujemy – kobiety TUTAJ, mężczyźni TUTAJ