Czas na Wrocław! – Korfball (6)

Kofrball to wśród wielu gier zespołowych sport wyjątkowy. Tylko tu bowiem w jednej grze uczestniczą zawodnicy obu płci. Czas na krótką charakterystykę kolejnej dyscypliny, którą będziemy mogli podziwiać podczas zbliżającego się wielkimi krokami World Games we Wrocławiu!

Korfball, który w stolicy Dolnego Śląska już po raz dziewiąty pojawi się na Igrzyskach Sportów Nieolimpijskich, to jedyna na świecie dyscyplina zespołowa bez podziału na płeć. Według oficjalnych zasad drużyna składa się z ośmiu zawodników – czterech kobiet i czterech mężczyzn. Gra polega natomiast na rzucaniu piłki (o wielkości piłki nożnej) do zawieszonego na 3,5-metrowym słupie kosza. Trochę jak koszykówka, tyle że bez tablicy, a kosze nie są umieszczone na końcach parkietu, ale w odległości 1/6 całego boiska od linii końcowych, czyli 6,67 m.

Całe boisko to natomiast prostokąt o wymiarach 40 x 20 m podzielony na dwie strefy – obrony i ataku. W każdej strefie znajduje się czterech graczy obu zespołów – dwie panie i dwóch panów. Od 2016 roku wprowadzone zmiany w czasie gry – obecnie mecz trwa 4×10 minut, wcześniej były to dwie połowy po 30 minut.

Kolejna różnice w porównaniu do koszykówki to zasady mówiące o tym, że nie można kozłować, drużyna ma nie 24, a 25 sekund na akcje, piłka nie może być podawana bez fazy lotu, a wszystkie kosze liczone są za jeden punkt. Z piłką nie można się również poruszać – dopuszczane jest jedynie piwotowanie (zawodnik może on przesunąć jedną dowolną nogę pod warunkiem, że druga pozostaje w tym samym miejscu). Co ważne, przepisy nie dopuszczają bezpośredniej gry przeciwko osobie płci przeciwnej.

Hegemonami korfballu nieprzerwanie od wielu lat pozostają Holendrzy. Nie ma się jednak czemu dziwić – to właśnie w Holandii, z inicjatywy nauczyciela wychowania fizycznego z Amsterdamu – Nico Broekhuysena, na początku XX wieku zrodził się korfball (połączenie holenderskich słów: korf-kosz i bal-piłka).

Pomarańczowi zwyciężyli we wszystkich rozgrywanych dotychczas na world games turniejach korfballowych i sięgnęli po dziewięć na dziesięć możliwych tytułów mistrzów świata. Jedyny raz – w 1991 roku – złoto odebrali im Belgowie – inna, zawsze druga, potęga mająca w dorobku łącznie siedemnaście srebrnych medali world games i mistrzostw świata. To właśnie te dwie drużyny powinny rozstrzygnąć między sobą kwestię zwycięstwa na tegorocznym world games.

Dla reprezentacji Polski występ we Wrocławiu będzie debiutem na igrzyskach sportów nieolimpijskich. Trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że nasza drużyna nie należy do ścisłej światowej czołówki w tej dyscyplinie i każde zwycięstwo będzie sporym sukcesem. Największych szans upatrywać w ewentualnych spotkaniach o miejsca 5-8 z Australią (minimalna porażka na ostatnich MŚ) czy innym debiutantem – Chinami.

Awans do półfinału wydaje się bowiem mało prawdopodobny. W grupie Biało-czerwoni trafili na bardzo wymagających przeciwników – trzecią i czwartą drużynę ostatnich mistrzostw świata, czyli Chińskie Tajpej i Wielką Brytanię oraz zawsze groźnych Niemców. Do ćwierćfinałów awansują co prawda wszystkie zespoły, jednak nie zajęcie pierwszego lub drugiego miejsca skazuje nas na ćwierćfinał z Holendrami lub Belgami, a tu zwycięstwo Polaków traktować będzie trzeba w kategorii cudu.

Turniej korfballowy na wrocławskich igrzyskach sportów nieolimpijskich rozegrany zostanie w dniach 21-25 lipca. Gospodarzem zawodów będzie hala WKK przy ul. Czajcza.

Uczestnicy World Games 2017:

  1. Holandia (obrońca tytułu)
  2. Polska (gospodarz turnieju) – DEBIUTANT
  3. Tajwan (awans z MŚ 2015)
  4. Chiny (awans z MŚ 2015) – DEBIUTANT
  5. Belgia (awans z MŚ 2015)
  6. Wieka Brytania (awans z MŚ 2015 jako Anglia)
  7. Australia (awans z MŚ 2015)
  8. Niemcy (awans z MŚ 2015)

Co? – Turniej korfballu (dyscyplina mieszana)
Gdzie? –
WKK Sports Center
Kiedy? –
Program
Kto? – 
Reprezentacja Polski