Drugi dzień MŚ w kolarstwie torowym

Zakończył się drugi dzień Mistrzostw Świata w kolarstwie torowym w australijskim Melbourne. Na welodromie zaprezentowało się kilku Polaków, wśród nich walczący o przepustkę do Londynu Rafał Ratajczyk.

Oczy Polaków zwrócone były przede wszystkim na Rafała Ratajczyka startującego w wieloboju. Polak po trzech konkurencjach zajmuje przyzwoite 11. miejsce i wciąż walczy o awans na igrzyska. Dwoch rywali walczących bezpośrednio z nim jest jednak wyżej w klasyfikacji generalnej, tak więc kolejny dzień MŚ zapowiada się dla nas pasjonująco. Zostały trzy konkurencje do końca. Więcej o występie Rafała Ratajczyka przeczytasz tutaj.

W wyścigu punktowym dobrze zaprezentowała się Katarzyna Pawłowska. Polka z ośmioma punktami na koncie zajęła dobrą 8. lokatę. Do pozycji medalowej zabrakło jednak wiele, ponieważ najlepsza Rosjanka Anastasia Chulikova zdobyła aż 31 punktów, które zdobyła między innymi dzięki nadrobieniu okrążenia nad pozostałymi zawodniczkami. Dodatkowe 20 punktów (za nadrobienie okrążenia) zdobywały także pozostałe medalistki. Srebrna Kanadyjka Jasmin Glaesser (28 punktów) u brązowa Irlandka Caroline Ryan (24). Pawłowska punkty zdobywała pod koniec rywalizacji, punktując na trzech sprintach pod rząd.

W konkurencji 1 kilometra ze startu zatrzymanego najlepszy okazał się Niemiec Stefan Nimke, który obronił tytuł. Srebro wywalczył Francuz Michael D’Almeida a brąz Nowozelandczyk Simon Van Velthooven.

W gronie 27 zawodników oglądaliśmy dwóch Polaków. Kamil Kuczyński, świeżo upieczony olimpijczyk zajął 15., a Adrian Tekliński 16. miejsce.

Rekord świata padł z kolei w finale wyściu drużynowym na dochodzenie kobiet. Z najlepszym rezultatem na świecie wygrały Brytyjki, srebro zdobyły Australijki, a brąz Kanadyjki.

Jutro kolejne starty.