Drugi dzień w Aquatics Centre

Zakończył się drugi dzień zmagań pływaków w Otwartych Mistrzosztwach Wielkiej Brytanii na basenie olimpijskim w Londynie. Kolejni zawodnicy brytyjscy mogą cieszyć się z przepustek olimpijskich. My z ciekawością śledziliśmy poczynania Polaków. Dziś zobaczyliśmy trójkę naszych reprezentantów: Otylię Jędrzejczak, Alicję Tchórz i Radosława Kawęckiego.

Dziś, po całkiem niezłym występie Otylii na 100 m stylem motylkowym, dwukrotna Mistrzyni Olimpijska z Aten postanowiła wystartować w nietypowym dla siebie stylu – na 100 m grzbietem. Czas (1:04.20) jak i miejsce (31.) nie miały tu raczej wielkiego znaczenia – Jędrzejczak potraktowała ten występ raczej w kategorii treningu. Inaczej było w przypadku Alicji Tchórz. Ona zakwalifikowała się do wieczornego finału „gości” z czwartym czasem (1:01.98) – tam jednak była wolniejsza (1:02.22) – i ostatecznie zajęła 7. lokatę.

Trochę lepszego wyniku mogliśmy spodziewać się po Radosławie Kawęckim. Polak zajął w eliminacjach 17. miejsce (9. wśród „niebrytyjczyków”) i z czasem 56.39 s nie awansował do finału.

Zwycięzcy w finałach gości:

100 m stylem grzbietowym kobiet: Mie O Nielsen (Dania) – 1:01.04

100 m stylem grzbietowym mężczyzn: Aschwin Wildeboer (Hiszpania) – 54.65

100 m klasycznym kobiet: Ruta Meilutyte (14-letnia Litwinka trenująca w Wielkiej Brytanii) – 1:07.30

200 m dowolnym mężczyzn: Velimir Stjepanovic (Serbia) – 1:49.32 (z finału wycofał się Yanmick Agnel – zwycięzca eliminacji, z czasem 1:46.73 i Paul Biedermann – 1:48.72)

400 m dowolnym kobiet: Lotte Friis (Dania) – 4:09.27

 

Na zawodach testowany jest nowy wynalazek światowej federacji. Są to światła na poszczególnych torach – widoczne tylko dla widowni zgromadzonej na basenie – informujące natychmiast po wyścigu o miejscach na podium. Przy zawodniku, który wygrał świeci się jedno światełko, przy drugim – dwa, a przy trzecim w wyścigu – odpowiednio trzy lampki. Ma to spowodować, że oglądanie pływania stanie się łatwiejsze dla przeciętnego widza – jednak system cały czas jest dopracowywany.

Warto też dodać, że na sam obiekt narzekają brytyjskie pływaczki. Gemma Spofforth i Elizabeth Simmond stwierdziły wczoraj po eliminacjach, że padające na taflę wody światło utrudnia utrzymanie prostej linii podczas pływania.