Goalball: Koniec fazy grupowej

Faza grupowa goalball’a rozpoczęła się już pierwszego dnia Igrzysk Paraolimpijskich. W hali Copper Box codziennie na przemian grali mężczyźni oraz kobiety. Dzisiaj faza grupowa zakończyła się i znamy już pary ćwierćfinałowe.

Dzień 1.
Podczas pierwszego dnia Paraolimpiady na boisku w Copper Box najpierw zaprezentowali się panowie z grupy A. Już premierowe starcie było ciekawe. Litwini pokonali gospodarzy aż 11:1. W kolejnym Brazylijczycy wygrali z Finami nieznacznie – jedynie 6:5. Następnie Szwedzi ulegli Turkom 2:9. Potem, tego samego dnia, nadszedł czas na grupę B. Tym razem wszystkie starcia były dość wyrównane. Irańczycy zwyciężyli z zespołem Chin 9:5, następnie Algieria przegrała z Koreą Południową 3:4, a reprezentacja Belgii pokonała Kanadę 4:2. Po tych meczach na boisku pojawiły się panie. Gospodynie, podobnie jak ich rodacy, uległy rywalowi. Wynik po tym starciu brzmiał 7:1. Brazylijki następnie ograły team Danii 2:0, a na zakończenie dnia reprezentantki USA zwyciężyły ze Szwedkami 5:1.

Dzień 2.
Kolejny dzień rozpoczęły tym razem panie.  Na początku zawodniczki z Japonii pokonały zespół Australii 3:1, później padł remis 1:1 pomiędzy Finlandkami i Brytyjkami. W ostatnim starciu kobiet Chinki wygrały z Brazylijkami aż 8:0. Litwini, można powiedzieć, rozwalili team Finlandii 10:0. Gospodarze ponad godzinę później ulegli Turcji 1:7. Szwedzi odnieśli minimalne zwycięstwo z Canarinhos – jedynie 5:4. Następnie w Copper Box zagrały dwie azjatyckie drużyny. Chińczycy wygrali z Koreańczykami 11:4. Iran w kolejnym meczu ograł Kanadyjczyków 9:2, a Algierczycy Belgów 5:2.

Dzień 3.
Tak, jak w pierwszym dniu, tak też i w trzecim jako pierwsi swoje spotkanie rozegrali mężczyźni. Turkowie lepiej sobie poradzili i to oni tryumfowali ogrywając Finów 4:0. W drugim starciu panów padł remis 3:3 pomiędzy Szwedami a gospodarzami turnieju. Z dotąd niepokonaną Litwą wygrali następnie Brazylijczycy 12:5. W kolejnych spotkaniach różnice bramkowe nie były już tak duże. Kanadyjczycy zwyciężyli z Koreańczykami 5:4, Belgowie z Iranem 8:6, a Chińczycy z Algierczykami 1:0. U pań też nie było żadnych większych niespodzianek. Po wyrównanej grze Szwedki pokonały zespół Kanady 2:1, drużyna Japonii zwyciężyła 2:1 z USA, a Dunki uległy Finkom 2:3.

Dzień 4.
Znów jako pierwsze zaprezentowały się kobiety. Brytyjki na sam początek dnia pokonały Canarinhos 3:1. Australijki w kolejnym spotkaniu uległy Kanadyjkom 1:3. O 12:30 czasu polskiego zagrały Szwedki z reprezentacją Japonii. Po starciu padł bezbramkowy remis. Później, już do końca dnia grali jedynie mężczyźni. Najpierw Irańczycy pokonali Koreańczyków 4:3. W drugim starciu panów Belgowie zremisowali z Chinami 0:0. Kanadyjczycy następnie ulegli Algierczykom 6:8. Potem jeden z lepszych meczów zagrali gospodarze, którzy jednak przegrali z Finami 3:7. Wyrównana walka toczyła się pomiędzy Litwą i Szwecją. Ostatecznie na tablicy widniał wynik 5:5. Jako ostatni zagrali zawodnicy z Turcji przeciwko Brazylijczykom. Pokonali ich 4:1.

Dzień 5.
Rozgrywki piątego dnia otworzyli Belgowie meczem z Koreańczykami, z którymi zwyciężyli 5:3. Irańczycy w drugim starciu mężczyzn wygrali z Algierią 4:2, a Kanadyjczycy ulegli zespołowi Chin 1:3. Rodaczkom tryumfatorów ostatniego spotkania panów poszło równie dobrze, a nawet jeszcze lepiej – pokonały Dunki 8:1. W kolejnych bojach o ćwierćfinał Brazylijki ledwo pokonały zespół Finlandii – jedynie 5:4, zawodniczki z USA wygrały 3:0 z Australia a team Japonii uległ Kanadzie 0:1.

Dzień 6.
Brytyjki w pierwszym meczu dnia pokonały drużynę Danii 5:0. Później Finki uległy Chinkom 2:5. W kolejnym starciu Australijki przegrały ze Szwedkami 5:8, a reprezentantki Kanady zwyciężyły z USA jedynie 1:0. W meczach panów zawodnicy z Finlandii ograli Szwedów 4:1, później gospodarze ulegli Canarinhos aż 1:7, a na koniec dnia pomiędzy Litwą a Turcją padł remis 2:2.

Pary ćwierćfinałowe:
Kobiety
Chiny – USA
Japonia – Brazylia
Wielka Brytania – Szwecja
Kanada – Finlandia

Mężczyźni
Turcja – Algieria
Chiny – Litwa
Brazylia – Belgia
Iran – Finlandia