Gospodarze górą

Reprezentacja Hiszpanii pokonała Serbów 30:27 w swoim pierwszym meczu na turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich.

Mecz ten zapowiadał się naprawdę ciekawie, głównie ze względu na pojedynek jednych z najlepszych bramkarzy naszych czasów – Darko Stanica i Jose Javiera Hombradosa. Wynik meczu przez dłuższy czas oscylował w okolicach remisu, jednak na przerwę Hiszpanie schodzili z jednobramkowym prowadzeniem. W drugiej połowie padło znacznie więcej goli, ale żadna z drużyn nie była w stanie przeważyć szali zwycięstwa zdecydowanie na swoją korzyść aż do 51. minuty. Wtedy to Hiszpanie odskoczyli na dwie bramki i zdecydowanie utrzymywali inicjatywę na boisku. Serbom nie pomogła nawet przerwa na żądanie, o którą poprosił trener Veselin Vukovic przy stanie 25:23. Hiszpanie powiększyli prowadzenie na dwie minuty przed końcem meczu najpierw do trzech, a chwilę później do czterech bramek i do końca meczu nie oddali już zwycięstwa.

Hiszpania – Serbia 30:27 (11:10)

Sędziowie: Horacek, Novotny (Czechy)

Hiszpania: V. Tomas (5), R. Entrerrios (4), A. J. Garcia (4), J. Aguinagalde (4), C. Ugalde (3), M. Aguirrezabalaga (2), V. Morros de Argila (2) E. Gurbindo (1), A. Rocas (1), J. Maqueda (1), D. Sarmiento (1), V. Rivera Jr (1), G. Guardiola (1)

Serbia: M. Ilic (9), M. Vujin (5), I. Nikcevic (5), M. Rnic (2), Z. Sesum (1), A. Toskic (1), B. Beljanski (1), D. Cutura (1), N. Manojlovic (1), R. Prodanovic (1)