Grand Prix Juniorów w Bledzie – życiowy rezultat Gały

Krzysztof Gała zajął 17 miejsce w zawodach z cyklu Junior Grand Prix, które w tym tygodniu odbywają się w słoweńskim Bledzie. Polak po pierwszym przejeździe zajmował dobre – 13 miejsce, jednak po słabym starcie w programie dowolnym stracił wysoką lokatę.

łyżwiarstwo-figurowe..150x150Podopieczny Stefana Potęgi-Hreszczuka dobrze zaprezentował się w programie krótkim. Mimo, iż jego układ nie był naszpikowany trudnymi elementami, to przejechał go dość czysto, bez większych niedokładności. Gała za swój program do piosenki „Still Got The Blues” Gary’ego Moora otrzymał notę 45.41pkt. (nowy rekord życiowy). Program dowolny 16-latka z Łodzi był pozbawiony większych usterek. Niestety pozbawiony był także wysoko punktowanych elementów. Aby myśleć o wysokich lokatach międzynarodowych zawodów Krzysztof wraz z trenerem muszą pomyśleć o nieco trudniejszych skokach niż kombinacje pojedynczego salchova z toeloopem. Gała musi jak najszybciej nauczyć się kombinacji potrójnego lutza z potrójnym lub podwójnym toeloopem, których wartość bazowa oscyluje w okolicy 10,5 pkt. Polski łyżwiarz za swój drugi przejazd otrzymał 77.61pkt. co dało mu 19 miejsce w programie dowolnym. Krzysztof Gała z notą 123.02pkt. zajął ogółem 17 miejsce ustanawiając przy okazji 3 rekordy życiowe i wyrównując swój najlepszy w historii wynik w cyklu Junior Grand Prix (poprzednio zajął 17m. w JGP w Gdańsku rok temu).

Klasą samą dla siebie był Amerykanin Joshua Farris (na zdjęciu). Reprezentant USA był bezkonkurencyjny w obu przejazdach, a także zachwycił prawie bezbłędnymi programami i nienaganną techniką. Farris, aż o 24.76pkt. wyprzedzając Boyanga Jina. Chińczyk zaliczył upadek przy dość prostym podwójnym axlu i zajmował szóste miejsce po programie krótkim. W drugim występie Jin zaprezentował się już dużo lepiej. Wykonał trudne kombinacje potrójnego axla z podwójnym toeloopem i potrójnego lutza z potrójnym toeloopem. Na uwagę zasługuje także wykonany przez Chińczyka poczwórny toeloop. Na trzeci stopień podium wskoczył Rosjanin Alexander Samarin, który zaprezentował dwa trudne technicznie układy, jednak usterki, które przydarzyły się temu czternastolatkowi, nie pozwoliły na zajęcie wyższej pozycji.