Grand Prix Juniorów w Stambule – dobry początek Dymowskiego

Stambuł gości młodych łyżwiarzy figurowych startujących w cyklu ISU Grand Prix. Za nami programy krótkie solistów, solistek i par tanecznych (pary sportowe nie startują w Turcji). Niezłą, 12 lokatę po pierwszym przejeździe zajmuje Kamil Dymowski.

fot. wikimedia commons

fot. wikimedia commons

Urodzony w Oświęcimiu, 17-letni Dymowski swój program pojechał bardzo dobrze. Szczególnie wysoko oceniona została wykonana przez Polaka kombinacja potrójnego salchowa z potrójnym toeloopem. Wynik byłby dużo, dużo wyższy gdyby nie drobne błędy i potknięcia przy wykonywaniu skoków. Dymowski uzyskał łączną notę 43.76pkt., która jest nowym rekordem życiowym tego zawodnika. Zarówno Kamil jak i jego trenerka Iwona Mydlarz-Chruścińska mogą być zadowoleni z tego występu. Na prowadzenie wysunął się Amerykanin Jason Brown. Brązowy medalista Mistrzostw Świata uzyskał notę 65.95pkt. Wynik ten byłby wyższy gdyby nie upadek przy potrójnym axlu. Drugi jest Rosjanin Alexander Petrov ze stratą ponad 5.5pkt. Na najniższym stopniu podium plasuje się Kanadyjczyk Nam Ngyuen z notą 59.09pkt. Pozostali zawodnicy mają już dużą stratę punktową do podium.

Bardzo ciekawie wygląda rywalizacja w konkurencji solistek. Na prowadzeniu jest Koreanka Park So Young z wynikiem 51.45pkt., która co prawda nie wykonała zbyt trudnych technicznie elementów, jednak jej występ był pozbawiony większych usterek. Tylko 0.05pkt. traci do niej Rosjanka Uliana Titushkina. Trzynastolatka z Petersburga mogłaby się w tej chwili cieszyć z prowadzenia gdyby nie niedokręcony potrójny flip. Na najwyższy stopień podium wskoczyć mogą także Leah Keiser z USA 50.70pkt. i Japonka Miyaby Oba 49.16pkt.

W tańcach na lodzie jak na razie najlepiej prezentują się Rosjanie Aleksandra Stepanova i Ivan Bukin (59.31pkt.). Tuż za nimi są jednak Niemcy Shari Koch i Christian Neuchtern, a ich sekwencje kroków zostały przez sędziów ocenione naprawdę wysoko. Różnica punktowa między pierwszą, a szóstą parą wynosi około siedmiu punktów. O ostatecznym składzie podium zadecyduje więc program dowolny.

I na koniec mała ciekawostka z tafli. Wszyscy, którzy uważają, że Grenada to tylko lekkoatletyka i Kiriani James są w błędzie. Na lodowisku w stolicy Turcji swoje możliwości prezentuje bowiem Oliya James właśnie z Grenady. Co prawda łyżwiarce tej nie idzie zbyt dobrze (jest 28 na 30 zawodniczek) jednak warto zauważyć, że plasowała się już w czołowej „10” Pucharu Świata Juniorów.