Hokej na lodzie – EIHC: Triumf Polaków w Budapeszcie mimo porażki w ostatnim meczu


Polscy hokeiści na zakończenie rozgrywanego w Budapeszcie turnieju Euro Ice Hockey Challenge ulegli reprezentacji Włoch 3:4 (1:3, 1:1, 1:0). Mimo tej porażki podopieczni Teda Nolana mają zapewniony triumf w całej imprezie bez względu na wynik spotkania pomiędzy Węgrami i Japończykami.

Polacy po wcześniejszych wygranych 4:1 z Węgrami i 3:2 z Japonią byli już pewni zwycięstwa w imprezie. Trener Nolan ponadto nie dysponował w pojedynku z Włochami pełnym składem, ponieważ kontuzji nabawili się Krystian Dziubiński, Maciej Kruczek i Aleks Szczechura. Brak tych zawodników był widoczny od samego początku dzisiejszego spotkania.

Już w 56. sekundzie wynik otworzył Armin Hofer, który strzałem z dystansu pokonał naszego bramkarza. Kilka minut później do remisu doprowadził Mikołaj Łopuski. Napastnik reprezentacji Polski wykorzystał błąd włoskiej defensywy i po przejęciu krążka pewnie umieścił go w bramce strzeżonej przez De Filippo Roia. Polacy mieli szansę pójść za ciosem, jednakże karnego nie wykorzystał Michael Cichy. Reprezentanci Italii skarcili za to biało-czerwonych i po 20. minutach prowadzili 3:1.

Drugą tercję także lepiej rozpoczęli Włosi. Zawodnicy z Półwyspu Apenińskiego wykorzystali grę w przewadze i za sprawą Marchettiego podwyższyli wynik na 4:1. Polacy od tego momentu zaczęli grać nieco lepiej, co raz częściej zmuszali do wysiłku bramkarza przeciwników. Efekt przyniosło to dopiero w ostatniej minucie tej tercji, kiedy to fantastycznym uderzeniem popisał się Mateusz Rompkowski.

Obraz gry w ostatniej tercji nie uległ zmianie, bowiem Polacy kontynuowali ofensywną grę. W 47. minucie po błędzie obrońcy Patryk Wronka przechwycił krążek i podał do Michaela Cichego, który pięknym strzałem pokonał De Filippo. Naturalizowany Amerykanin zrehabilitował się tym samym za spudłowany rzut karny z początku meczu. Biało – czerwoni nie zamierzali na tym poprzestawać i dalej szaleńczo atakowali. Niestety doskonałą okazję na wyrównanie zmarnował w końcówce Marcin Kolusz. Ostatecznie mecz zakończył się porażką naszych reprezentantów 3:4.

Mimo porażki, dzięki wcześniejszym zwycięstwom z Japonią i Węgrami to Polacy okazali się najlepsi w budapesztańskim turnieju.

Polska – Włochy 3:4 (1:3, 1:1, 1:0)

Bramki: Łopuski (7), Rompkowski (40), Cichy (47) – Hofer (1), Pavlu (15), Andergassen (18), Marchetti (22)
Kary: 6 – 6 minut



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password