Hokej na lodzie – MŚ: Kanada i Szwecja w wielkim finale


Wiemy kto zagra w finale mistrzostw świata hokejowej elity. Jutro w Lanxess Arena o złoto zagrają Kanadyjczycy i Szwedzi. Zespół z Ameryki Północnej w niesamowitych okolicznościach pokonał Rosję, a zespół z Europy pewne ograł Finlandię.

Mecz Kanady z Rosją określany był jako ciekawszy z półfinałów. Reprezentantom kraju Klonowego Liścia zależało na zwycięstwie, gdyż walczą oni o trzeci z kolei tytuł mistrzów świata. Jednak faworyta było bardzo trudna wskazać. Pierwsza tercja należała do Kanadyjczyków, ale nie zdołali oni potwierdzić swojej przewagi, zdobywając bramkę.

W drugiej tercji do ataku przystąpili Rosjanie. W 13. minucie drugiej części meczu świetną akcję strzałem do pustej bramki zakończył Jewgenij Kuzniecow. W 15. minucie po kolejnej fantastycznej akcji Rosjan na 2:0 podwyższył Nikita Gusiew, który zdobył bramkę w przewadze.

W trzeciej części reprezentanci Rosji skupili się na obronie i szybko za to zapłacili. W pierwszych sekundach trzeciej tercji bramkę kontaktową zdobył Mark Scheifele. 5 minut przed końcem wyrównał Nate McKinnon. Jeśli ktoś miał zdobyć zwycięską bramkę, unikając dogrywki do właśnie aktualni mistrzowie świata. Ryan O’Reilly wyprowadził Kanadę na prowadzenie 3 minuty przed końcową syreną. Wynik na 4:2 ustalił strzałem do pustej bramki Sean Couturier.

Kanada – Rosja 4:2 (0:0, 0:2, 4:0)

Strzały: 38-28
Kary (minuty): 10-22

Wieczorem w Kolonii rozegrano drugi mecz 1/2 finału. Już w 2. minucie meczu po wygranym wznowieniu przez Niklasa Backstroema, celny strzał oddał Alexander Edler. Finowie jednak szybko wyrównali. 3 minuty później bramkę zdobył Joonas Kemppainen.

W drugiej tercji Szwedzi w końcu potrafili potwierdzić swoją dobrą grę wynikiem. Gole Johna Klingberga i Williama Nylandera w przewagach dały reprezentantom Szwecji wyjście na dwubramkowe prowadzenie.

Finowie musieli gonić wynik, ale więcej czasu przy krążku byli Szwedzi. Przewagę szwedzkich hokeistów powiększył Joakim Nordstroem, który zdobył gola 6 minut przed końcem meczu. Reprezentanci Finlandii ruszyli do ataku, ale Henrik Lundquist popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. Szwecja pewnie awansowała do finału.

Szwecja – Finlandia 4:1 (1:1, 2:0, 1:0)

Strzały: 41-23
Kary (minuty): 6-10



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password