Hokej na lodzie – MŚ: Wiemy dużo więcej

Po kolejnej serii spotkań na Mistrzostwach Świata hokeistów wiemy już dużo więcej. Przede wszystkim poznaliśmy pierwszego spadkowicza, którym zostali Słoweńcy. Na drugim biegunie znajdują się w tej chwili Rosjanie i Amerykanie, którzy mogą być już pewni ćwierćfinału.

GRUPA A

W grupie A doszło dziś do dwóch pogromów.Rosjanie nie mieli litości nad Słowakami. Strzelaninę rozpoczęli już w pierwszej tercji spotkania, strzelając rywalom aż trzy bramki. Później nieco zwolnili tempo, ale konsekwentnie robili swoje, wygrywając aż 6:0.

Dzięki tak pokaźnemu zwycięstwu Rosjanie przypieczętowali swój awans do ćwierćfinału. Pewne miejsce w czołowej „czwórce” tabeli grupy A mają już także Amerykanie. Reprezentacji Stanów Zjednoczonych wywalczenie tej pozycji sprawiło jednak dużo więcej problemów. Po siedmiu sekundach drugiej tercji przegrywali już bowiem z Łotyszami 0:2. Straty udało się jednak odrobić, a dzięki świetnej, skutecznej grze w ostatnich 10 minutach spotkania zdobyć również przewagę i zakończyć pojedynek bez potrzeby dogrywki.

Porażka z Amerykanami skomplikowała nieco sytuację Łotyszy, którzy w tabeli grupowej spadli na 4. miejsce – za reprezentację Szwecji. Co więcej, mają na swoim koncie taką samą ilość punktów jak Niemcy, którzy z kolei bez zbędnych nerwów ograli 4:1 Włochów. Reprezentanci Italii z jednym „oczkiem” na koncie zajmują zatem cały czas ostatnie miejsce w tabeli, a strata do przedostatnich Słowaków zaczyna wydawać się coraz mniej realna do odrobienia.

Łotwa – USA 3:5 (1:0, 2:3, 0:2)
Rosja – Słowacja 6:0 (3:0, 2:0, 1:0)
Włochy – Niemcy 1:4 (1:2, 0:2, 0:0)

1.  Rosja 14 27:5
2.  USA 12 20:10
3.  Szwecja 10 21:9
4.  Łotwa 9 11:9
5.  Niemcy 9 16:20
6.  Dania 4 9:18
7.  Słowacja 4 9:18
8.  Włochy 1 6:30

GRUPA B

Dzień pojedynków w grupie B rozpoczęliśmy od niezwykle ciekawego skandynawskiego starcia, które w sposób bezpośredni może zadecydować o tym, która z ekip zajmie 4. miejsce w tabeli i awansuje do ćwierćfinału. Po ogromnych emocjach, dogrywce i bramce Hannikainena, Finowie pokonali Norwegów 3:2, uzyskując upragniony awans na 4. pozycję.

Pozycji nie dała wydrzeć sobie również Szwajcaria, która w meczu „na szczycie” zdołała doprowadzić do dogrywki z Kanadą, strzelając dwie brami w trzeciej tercji spotkania, a następnie dopiąć swego w dogrywce.

Tak samo ważny, a być może nawet ważniejszy okazał się jednak dziś pojedynek zespołów, prezentujących poziom o klasę niższy od Szwajcarów czy Kanadyjczyków. W bezpośrednim meczu Białorusini zmierzyli się bowiem ze Słoweńcami. Mimo iż to hokeiści z Bałkanów prowadzili po pierwszej tercji, w drugiej nasi wschodzi sąsiedzi nie mieli już dla nich litości. Cztery bramki zdobyte w krótkim czasie ostatecznie przechyliły szalę zwycięstwa na stronę białoruską. Po porażce 2:5, Słoweńcy mogą być już pewni spadku do dywizji 1A.

Norwegia – Finlandia 2:3 (1:0, 0:2, 1:0, 0:1)
Słowenia – Białoruś 2:5 (2:1, 0:4, 0:0)
Kanada – Szwajcaria 2:3 (2:0, 0:0, 0:2, 0:1)

1.  Kanada 13 22:8
2.  Szwajcaria 11 17:10
3.  Czechy 10 17:9
4.  Finlandia 9 15:15
5.  Norwegia 8 10:10
6.  Francja 7 17:13
7.  Białoruś 4 11:24
8.  Słowenia 1 12:32