Hokej na trawie – LŚ: Argentyńczycy i Holendrzy w finale

W Londynie rozegrano półfinałowe mecze turnieju III rundy Ligi Światowej laskarzy. W meczu o zwycięstwo w turnieju w Anglii zmierzą się reprezentacje Argentyny i Holandii.

Zanim odbyły się mecze półfinałowe, rozegrano spotkania o miejsca 5-8. Jako pierwsi na boisko wybiegli Kanadyjczycy i Chińczycy. Wynik meczu otworzył strzałem z krótkiego rogu w czwartej minucie Wenhui E. W 14. minucie Matthew Sarmento doprowadził do remisu, ale w 19. minucie Dihao Meng przywrócił prowadzenie reprezentacji Państwa Środka. W 22. minucie Scott Tupper strzałem z krótkiego rogu wyrównał stan meczu, a w trzeciej kwarcie Kanadyjczycy wyszli na prowadzenie – kolejno bramki zdobywali Mark Pearson (33. minuta), Floris van Son (35. minuta) i Keegan Pereira (37. minuta). Ostatnie trzy bramki meczu padły po krótkich rogach – najpierw w 39. minucie Wei Wo zmniejszył straty Azjatów, ale w 45. i 52. minucie hat-tricka skompletował Tupper, ustalając wynik meczu na 7:3.

W drugim meczu Pakistańczycy zmierzyli się z Hindusami. Podobnie jak w fazie grupowej, tak i tym razem wygrała reprezentacja Indii, tym razem 6:1. Po dwa gole dla zwycięzców strzelili Ramandeep Singh i Mandeep Singh, a po jednym Talwinder Singh i Harmanpreet Singh. Honorowe trafienie dla Pakistańczyków zanotował Ajaz Ahmad.

W pierwszym półfinale grali Argentyńczycy i Malezyjczycy. Choć ekipa z Ameryki Południowej była zdecydowanym faworytem, wygrała ona zaledwie 2:1. W 13. minucie krótki róg dla Argentyńczyków wykorzystał Lucas Vila, a w 34. minucie bramkę z akcji zdobył Manuel Brunet. Trafienie dla Azjatów zanotował w 38. minucie strzałem z rzutu karnego Fitri Saari.

Na koniec dnia na olimpijskim boisku w Londynie gospodarze zagrali z Holendrami. Po bramkach Mirco Pruijsera w 45. i Bjorna Kellermana w 48. minucie to Pomarańczowi cieszyli się z awansu do finału turnieju.