Hokej na trawie – LŚ: Holenderki i Chinki w finale w Brukseli

Dobiega końca turniej III rundy Ligi Światowej laskarek w Brukseli. Do finału awansowały Chinki i Holenderki.

W sobotę na boisko jako pierwsze wyszły drużyny grające o miejsca 5-8. W pierwszym Hiszpanki zmierzyły się z Włoszkami. Po upływie podstawowych 60 minut na tablicy wyników widniał remis 1:1, na który złożyły się bramki Elisabetty Pacelli i Rocio Ybarry. W serii karnych zagrywek lepsze okazały się Azzurre, które wygrały 4:3.

Spotkanie Belgijek z Australijkami nie było już tak zacięte – Hockeyroos wygrały 5:1 dzięki bramkom Kathryn Slattery, Maddy Fitzpatrick, Georginy Morgan, Jordyn Holzberger i Emily Smith. Honorwe trafienie dla gospodyń zanotowała Louise Versavel.

W pierwszym półfinale spotkały się dwie drużyny z Azji – Koreanki i Chinki. W szóstej minucie Bingfeng Gu strzeliła gola z krótkiego rogu, a w 25. minucie tym samym sposobem na listę strzelców wpisała się Ying Zhang. Wynik meczu na 3:0 dla reprezentantek Państwa Środka ustaliła strzałem z rzutu karnego w 28. minucie gry Meiyu Liang.

Na koniec dnia Holenderki zmierzyły się z Nowozelandkami. W 34. minucie Kirsten-Leigh Pearce jako pierwsza na tym turnieju umieściła piłkę w bramce chronionej przez zawodniczki w pomarańczowych strojach, jednak w 49. minucie Caia van Maasakker doprowadziła do remisu strzałem z krótkiego rogu i o awansie do finału zadecydowała seria karnych zagrywek. Tę w stosunku 5:4 wygrały Holenderki.